Służby pod blokiem rapera Belmondo. "Błagam, pomóż mi"

Tytus Szyluk, znany w sieci jako Belmondo, prowadził transmisje na żywo, które według internautów wymknęły się spod kontroli. Konieczna była interwencja policji i karetki pogotowia. Portal GlamRap udostępnił nagranie spod bloku artysty. Słychać, jak błaga matkę o pomoc. Wcześniej był agresywny wobec swojej partnerki.

Policja pod blokiem rapera Belmondo. Został zatrzymnyPolicja pod blokiem rapera Belmondo (na zdj). Został zatrzymany
Źródło zdjęć: © Instagram @glamrap.pl @belmondawg
Kacper Kulpicki

Jeszcze kilka lat temu Belmondo był wymieniany w gronie najbardziej utalentowanych i nieprzewidywalnych postaci polskiego rapu. Dziś zamiast nowych utworów uwagę przyciągają kolejne doniesienia o jego problemach i niepokojącym zachowaniu.

W ostatnich dniach Tytus Szyluk prowadził transmisje na żywo, podczas których sprawiał wrażenie zagubionego i zdezorientowanego. Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych mówił o tym, że czuje się zagrożony, a także prosił swoich widzów o pomoc.

Tym razem pod blokiem, w którym przebywał raper, pojawiły się dwa radiowozy oraz karetka pogotowia. Z nagrania wynika, że funkcjonariusze weszli do mieszkania artysty, a podczas interwencji słychać, jak Belmondo zwraca się do swojej matki.

Błagam, proszę cię matko, pomóż mi - słychać na nagraniu udostępnionym przez GlamRap.

Wcześniej szerokim echem odbił się live, podczas którego Belmondo zachowywał się nietypowo wobec swojej partnerki - szarpał ją za włosy. Początkowo starała się go uspokoić, zapewniając, że "wszystko będzie dobrze", jednak chwilę później było słychać, jak krzyczała i protestowała.

Nie szarp mnie za włosy! Nie szarp - mówiła.

Niewykluczone, że to właśnie przebieg transmisji sprawił, iż zaniepokojeni widzowie postanowili wezwać służby. Z informacji GlamRap wynika, że raper został zatrzymany.

Stream Belmondo
Stream Belmondo © TikTok

Internauci zaniepokojeni o stan rapera Belmondo. "Potrzebuje pomocy"

Nagrania wywołały lawinę komentarzy. Wielu internautów nie ukrywa troski o stan rapera i ma nadzieję, że otrzyma on potrzebną pomoc oraz wsparcie psychologiczne i farmakologiczne.

"To jest przykre. Chłopak potrzebuje pomocy i to bardzo. Ludzie się śmieją, bo przecież to nie oni na jego miejscu. Dobrze patrzeć, jak ktoś ma gorzej, co?", "Patrzcie, do czego prowadzi uzależnienie. Oby dostał pomoc i chciał się leczyć" - pisali na Instagramie.
Wybrane dla Ciebie