Steczkowska stała w kolejce po autograf Soyki. Tak ją potraktował

Kacper Kulpicki
Justyna Steczkowska wspomina Stanisława Soykę

Justyna Steczkowska od dawna należy do fanek twórczości Stanisława Soyki. Była na jego koncercie w czasie, gdy sama nie była jeszcze popularna. Musiała czekać w kolejce, żeby zdobyć jego autograf. Zapamiętała widok, jaki wtedy zastała.

Nagła śmierć 66-letniego Stanisława Soyki odbiła się szerokim echem w mediach. Gwiazdy wspominają pierwsze lub ostatnie spotkania z artystą. Justyna Steczkowska jest od niego młodsza o 13 lat. Gdy on robił karierę, ona dopiero o niej marzyła.

W latach 90. była studentką Akademii Muzycznej w Gdańsku. W pożegnalnym wpisie wspomina, jak z trudem zdobyła bilety na koncert wokalisty w teatrze. Chciała zobaczyć, jak wypadnie w duecie z Yaniną Iwańskim. Widowisko spełniło jej oczekiwania.

Cudowny koncert! Potem stałam długo w kolejce po autograf. Stasiu siedział w garderobie w kapciach i przyjmował fanów. Pomimo zmęczenia był serdeczny i miły — relacjonowała na Instagramie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Magda Gessler o swoich odważnych zdjęciach bez makijażu. "Nie lubię klonów"

Justyna Steczkowska w kolejnych latach wielokrotnie miała okazję, by spotkać się ze Stanisławem Soyką, a nawet występować na jednej scenie. Wtedy mogła dłużej z nim porozmawiać.

W ciągu następnych lat, kiedy zdobyłam już swoje własne sukcesy, widywaliśmy się na różnych festiwalach i koncertach. Szczerze go lubiłam i podziwiałam jako muzyka. Do zobaczenia, mistrzu... - wspominała.

Steczkowska "nie boi się śmierci". "To tylko zamiana światów"

Reprezentantka Polski na Eurowizji 2025 udowodniła, że śmierć nie jest dla niej tematem tabu. Przy okazji wspomnień o muzyku, podzieliła się swoimi przemyśleniami i podejściem do przemijania.

Nie boję się śmierci, jest tylko zamianą światów i końcem, który zwiastuje początek. Ale zawsze w sercu budzi się żal, gdy odchodzi artysta, który podarował światu swoje piękno… - podsumowała.

Stanisław Soyka zmarł 21 sierpnia tuż przed występem na festiwalu w Opolu. W hotelu źle się poczuł, konieczny był transport 66-latka do szpitala. Nie udało się go uratować. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się jego pogrzeb. Pochodził z Żor na Śląsku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Był wielką miłością Martyny Wojciechowskiej. Zmarł po ciężkiej chorobie
Był wielką miłością Martyny Wojciechowskiej. Zmarł po ciężkiej chorobie
Powstaje nowy "Szatan z siódmej klasy". Córka Przybylskiej nową Polą Raksą?
Powstaje nowy "Szatan z siódmej klasy". Córka Przybylskiej nową Polą Raksą?
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Ma jasny przekaz do hejterów
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Ma jasny przekaz do hejterów
Ewa Szykulska zdobyła się na intymne wspomnienia. Mówi o małżeństwach
Ewa Szykulska zdobyła się na intymne wspomnienia. Mówi o małżeństwach
Michał Piróg odchodzi z TVN. Tym ma się zająć
Michał Piróg odchodzi z TVN. Tym ma się zająć
Doda krytykuje tempo koncertów Skolima. Tak jej odpowiedział
Doda krytykuje tempo koncertów Skolima. Tak jej odpowiedział
Był wujem Kazimiery Szczuki. Tak pochowano aktora znanego z "W labiryncie"
Był wujem Kazimiery Szczuki. Tak pochowano aktora znanego z "W labiryncie"
Janowski mieszka w willi przy lesie. Tak u niego wygląda grillowanie
Janowski mieszka w willi przy lesie. Tak u niego wygląda grillowanie
"Grubo poleciał". Ostra głosówka Stefano do Komarnickiej przed "TzG"
"Grubo poleciał". Ostra głosówka Stefano do Komarnickiej przed "TzG"
Piróg odchodzi z TVN, Rusin komentuje. "Wiem coś o tym"
Piróg odchodzi z TVN, Rusin komentuje. "Wiem coś o tym"
Gwiazda "The Traitors" uratowała psa, teraz ma problem. "Doszło do mnie"
Gwiazda "The Traitors" uratowała psa, teraz ma problem. "Doszło do mnie"
Daria Ładocha o rozstaniu po 24 latach związku. "Pomogło przykazanie babci"
Daria Ładocha o rozstaniu po 24 latach związku. "Pomogło przykazanie babci"