"Superniania" krytycznie o polskich gwiazdach w sylwestra: Kilka "wykonów" dramatycznych

Dorota Zawadzka, znana psycholog dziecięca, która szerokiej publiczności dała się poznać jako Superniania w programach TVN, postanowiła skomentować "Sylwester z Dwójką" oraz "Sylwestrową Moc Przebojów" Polsatu. W superlatywach wypowiedziała się głównie o Stingu. Zdołała wyróżnić także paru polskich wokalistów. Reszta była dla niej bardzo słaba.

Dorota Zawadzka o nocnej prohibicjiDorota Zawadzka o nocnej prohibicji
Źródło zdjęć: © AKPA
Maciej Gąsiorowski

W noc sylwestrową TVP2, Polsat i Republika zorganizowały swoje plenerowe koncerty na pożegnanie starego i powitanie Nowego Roku. Wśród gwiazd, które występowały na scenie w Katowicach, Toruniu i Chełmie były zarówno polskie, jak i zagraniczne gwiazdy - Telewizja Polska postawiła na Stinga a Polsat na Thomasa Andersa z Modern Talking. Najwięcej widzów zgromadziły imprezy "Sylwester z Dwójką" i "Sylwestrowa Moc Przebojów". Właśnie te wydarzenia oglądała Dorota Zawadzka i postanowiła je skomentować.

Wczorajsze oglądane na wyrywki dwa wieczory sylwestrowe były w sumie słabe. Nie widziałam oczywiście wszystkiego, ale z tego co widziałam to oczywiście numer jeden to Sting. Bezapelacyjna gwiazda, głos, kultura i przeboje. Potem spora przerwa i świetny Dawid Kwiatkowski, Piasek i Oskar Cyms. Kilka "wykonów" dramatycznych. Szkoda pisać. Generalnie królował playback i kicz - napisała Superniania na Facebooku.

Opowiada, jak wygląda sylwester w Tajlandii. "W wielu miejscach na świecie taka zabawa na pewno nie byłaby możliwa"

Spora część komentujących jej wtórowała. Internauci zauważyli, że Sting był skromnie ubrany i nie potrzebował do swojego występu efektów specjalnych i tabuna tancerzy, często roznegliżowanych.

Dorota Zawadzka nie poprzestała na jednym wpisie. W drugim z polskich artystów wyróżniła jeszcze Kubę Badacha i jeszcze raz skrytykowała sporą część sylwestrowych gwiazd.

Występ Sting obnażył polską scenę muzyczną. Nie dlatego, że "nasi są gorsi", tylko dlatego, że nagle było widać kolosalną różnicę w warsztacie, klasie, dyscyplinie muzycznej i szacunku do dźwięku. U Stinga wszystko było na miejscu: głos, zespół, aranżacje, cisza między nutami. Obok niego wiele rodzimych występów brzmi jak improwizacja bez zaplecza, może i efektowna, ale płytka. Jasne, mamy kilku artystów z klasą, w stylu Kuba Badach czy Dawid Kwiatkowski, takich, którzy rozumieją muzykę, frazę i sens. Ale reszta… smuteczek. Dużo formy, mało treści. Dużo kostiumu, mało dźwięku. A u kobiet mało kostiumu i mało dźwięku - napisała.

Superniania podkreśliła, że "to nie jest atak na artystów".

To raczej zimny prysznic dla branży i pytanie, czy bardziej zależy nam na emocji chwili, czy na muzycznej jakości, która broni się nawet bez świateł i konfetti. Bo Sting ma melodie do nucenia, słowa do słuchania i zapamiętania. Nie musi się przebierać, żeby być, wystarczy, że jest i ma mikrofon. Był fantastyczny. I właśnie dlatego… kompletnie tu nie pasował. A żeby odeprzeć zarzut, "można było wyłączyć"... Niby tak, ale przecież to, że coś jest dla mas, nie zwalnia tego "czegoś" z jakości. To nie była prywatna domówka, tylko publiczne wydarzenie z ambicją bycia wizytówką kultury. Muzyka "do zabawy" nie musi być prymitywna ani robiona na skróty. Da się łączyć lekkość z warsztatem — i historia muzyki rozrywkowej świetnie to pokazuje. Tak, rozumiem, że ludzie bawią się przy disco polo. Ale fakt, że coś jest popularne, nie oznacza, że nie wolno o tym rozmawiać krytycznie. Krytyka nie jest zakazem słuchania ani zabawy, jest rozmową o poziomie. A argument "jak się nie podoba, to zmień repertuar" zamyka każdą dyskusję. Gdybyśmy tak myśleli, nie byłoby ani rozwoju, ani różnicy między rzemiosłem a chałturą - zakończyła Dorota Zawadzka.

Wybrane dla Ciebie
Narożna nabija się z butelkomatów. "Człowiek się czuł jak śmieciarz"
Narożna nabija się z butelkomatów. "Człowiek się czuł jak śmieciarz"
Tyle płacił jej Józefowicz. Doda podała stawkę w Teatrze Buffo
Tyle płacił jej Józefowicz. Doda podała stawkę w Teatrze Buffo
Jurorzy "TzG" mają dość farta Kędzierskiego? Wygoda o rozczarowaniu
Jurorzy "TzG" mają dość farta Kędzierskiego? Wygoda o rozczarowaniu
Przeczytała, że rozstała się z Valentynem. Reakcja Klaudii z "Rolnika"
Przeczytała, że rozstała się z Valentynem. Reakcja Klaudii z "Rolnika"
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał łazienkę. Ma sposób na pranie
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał łazienkę. Ma sposób na pranie
Zarobiła 150 tys. zł. Justyna z "Rolnicy. Podlasie" zdradziła, na czym
Zarobiła 150 tys. zł. Justyna z "Rolnicy. Podlasie" zdradziła, na czym
Zrobiła mu "test portfela". Oburzyła widzów "Sanatorium miłości"
Zrobiła mu "test portfela". Oburzyła widzów "Sanatorium miłości"
Dawid Kwiatkowski o guzie na pęcherzu. Lekarz: "To chyba nowotwór"
Dawid Kwiatkowski o guzie na pęcherzu. Lekarz: "To chyba nowotwór"
Była nazywana "słoneczkiem PRL". Gdy była w USA, dowiedziała się o śmierci męża
Była nazywana "słoneczkiem PRL". Gdy była w USA, dowiedziała się o śmierci męża
Aktorka "Pierwszej miłości" wzięła ślub. Wesele na barce
Aktorka "Pierwszej miłości" wzięła ślub. Wesele na barce
Nie żyje Dolly Martinez. Bohaterka programu "Historie wielkiej wagi" miała 30 lat
Nie żyje Dolly Martinez. Bohaterka programu "Historie wielkiej wagi" miała 30 lat
Zamiana par w "Tańcu z Gwiazdami". Z kim wystąpi Piotr Kędzierski?
Zamiana par w "Tańcu z Gwiazdami". Z kim wystąpi Piotr Kędzierski?