Wiele lat temu była memem. Potem ciężko zachorowała. Doceniono ją w TVP
Dziennikarka Ewa Zielińska, żona Damiana Zielińskiego, kolarza torowego, dwukrotnego mistrza Europy i trzykrotnego olimpijczyka, pojawia się w "Telekurierze" w TVP3. Prezenterka kilka lat temu ciężko zachorowała na nowotwór.
Ewa Zielińska to dziennikarka TVP3 Szczecin, która blisko 20 lat temu zrobiła furorę w telewizji. Reporterka, występująca wówczas pod panieńskim nazwiskiem Michalska, relacjonowała wykolejenie czterech wagonów z kruszywem w Nowogardzie. Materiał został wyemitowany w "Kurierze" TVP3 20 marca 2007 r. Nagranie stało się hitem internetu, gdyż dziennikarka nie mogła się praktycznie wysłowić. Jej "szyny były złe, a podwozie też było złe" doczekało się nawet hasła w Wikipedii.
W 2022 r. okazało się, że Zielińska choruje na raka piersi z przerzutami. W internecie zorganizowano nawet zbiórkę na jej leczenie. Mama 14-letnich bliźniaczek, Leny i Wiktorii, wróciła do pracy. - Walczyłam z całych sił. Mam dla kogo. Trwał przy mnie mój wspaniały mąż i najukochańsze córeczki. To dla nich każdego dnia starałam się wyrwać z objęć raka – przekazała Ewa Zielińska na stronie zbiórki.
Widzowie Telewizji Polskiej mogą oglądać Ewę Zielińską w programie "Telekurier". Prezenterka niedawno została wyróżniona podczas świętowania 25-lecia magazynu interwencyjnego.
Skąd wzięło się kultowe "szyny były złe"
Najprawdopodobniej albo... albo... szyny, które nie są równe, albo po prostu no, tak jak mówiłam we wcześniejszym wejściu, szyny były złe... a podwozie... podwozie... podwozie... podwozie też było złe - mówiła wówczas na antenie Ewa Michalska.
Dziennikarka tłumaczyła później, że tuż przed wejściem na żywo ktoś zaczął ją zagadywać, co ją zdekoncentrowało.