Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
Kai Trump, wnuczka Donalda Trumpa, została skrytykowana za rzekome złamanie zasad podczas pobytu na prestiżowym turnieju gry w golfa Masters. Czy rzeczywiście przekroczyła regulamin?
W minionym tygodniu Kai Trump znalazła się w centrum uwagi po tym, jak opublikowała zdjęcia z turnieju Masters na portalach społecznościowych. Jak podał serwis LADbible, 18-letnia golfistka, znana z występów w The Benjamin School w Palm Beach Gardens, udostępniła fotografie z Brysonem DeChambeau i jego caddiem Gregiem Bodinem.
Zdjęcia zamieszczone przez Kai wywołały burzę wśród fanów, którzy oskarżyli ją o złamanie zasad dotyczących używania elektroniki na turnieju. Zakazy te obowiązują jednak tylko podczas turniejowych dni, a nie w trakcie rund treningowych, w których uczestniczyła wnuczka Trumpa.
Trump krytykuje papieża. Tak ocenił jego działania
Według oficjalnej strony Masters, aparaty są zakazane podczas dni turniejowych, ale dozwolone w trakcie dni treningowych. Kamery są dozwolone jedynie do użytku prywatnego i nie mogą mieć obiektywu dłuższego niż 8 cali.
Dodatkowo, jak zauważyła Claire Rogers z Golf.com, niewielka liczba osób ma pozwolenie na korzystanie z telefonów komórkowych, jeśli posiada specjalną naklejkę z klubu. Kai Trump nie złamała więc żadnych zasad, publikując zdjęcia z rund treningowych.
Sprawa ta wypłynęła na światło dzienne krótko po zatrzymaniu Tigera Woodsa, partnera Vanessy Trump od 2024 roku, za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Woods uczestniczył w niebezpiecznym incydencie drogowym na Jupiter Island.
Kai Trump dzięki swojemu pochodzeniu i aktywności medialnej zyskuje coraz większą popularność jako influencerka i golfistka.