Wykształcenie Joanny Jabłczyńskiej. Wielu będzie zaskoczonych

Joanna Jabłczyńska, znana m.in. z roli Marty w serialu "Na Wspólnej" oraz Tosi w kultowej komedii romantycznej "Nigdy w życiu!", od lat łączyła show-biznes z pracą w innej branży. Poza planem zdjęciowym aktorka zbudowała niezwykle ambitną ścieżkę zawodową. Jej wykształcenie może zaskoczyć.

.Joanna Jabłczyńska
Źródło zdjęć: © PAP | FOTON/PAP
Edyta Tomaszewska

Joannę Jabłczyńską znamy głównie z ról w popularnych serialach, występów dubbingowych czy dawnych programów dla dzieci. Tymczasem 40-letnia aktorka od lat z powodzeniem godzi pracę przed kamerą z twardym światem paragrafów. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak wszechstronne wykształcenie posiada gwiazda.

Dla większości widzów Joanna Jabłczyńska to przede wszystkim kultowa Marta Hoffer z serialu "Na Wspólnej", Tosia z kultowego filmu "Nigdy w życiu!" z 2004 r., uśmiechnięta prowadząca dawnego "Teleranka" oraz głos uwielbianych postaci z filmów animowanych.

Jej obecność w polskim show-biznesie od najmłodszych lat sprawiła, że postrzegamy ją głównie przez pryzmat kariery artystycznej. Jednak poza planem zdjęciowym gwiazda spełnia się także w innej branży.


WIDEO
Postanowiła przerwać milczenie. Otwarcie opowiedziała o kulisach afery


Joanna Jabłczyńska już na etapie wyboru szkoły średniej stawiała na ambitne wyzwania — ukończyła klasę o profilu biologiczno-chemicznym w XXXIV Liceum Ogólnokształcącym im. Cervantesa w Warszawie. Prawdziwy przełom w jej edukacji nastąpił jednak po maturze. Równolegle do prężnie rozwijającej się kariery aktorskiej zdecydowała się na jeden z najbardziej wymagających kierunków studiów w Polsce.

Gwiazda dostała się na Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W 2009 r. z sukcesem obroniła tytuł magistra prawa. Dla wielu na tym edukacyjna przygoda mogłaby się zakończyć, ale dla Jabłczyńskiej był to dopiero początek.

Samo ukończenie prawa nie daje pełnych uprawnień do reprezentowania klientów przed sądami. Aktorka postanowiła pójść krok dalej i zdała państwowy egzamin na aplikację radcowską.

Po wieloletniej nauce, odbyciu aplikacji przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie i zdaniu egzaminu zawodowego, w 2014 r. uzyskała oficjalny tytuł radcy prawnego. Dodatkowo ukończyła studia podyplomowe dla doradców inwestycyjnych i analityków papierów wartościowych.

Otworzyła także własną kancelarię prawną w Warszawie, specjalizującą się m.in. w prawie cywilnym, obsłudze korporacyjnej oraz ochronie dóbr osobistych.

Jabłczyńska nie ukrywała w wywiadach, że do podjęcia studiów prawniczych zachęcali ją rodzice, wychodząc z założenia, że świat show-biznesu bywa kapryśny, a solidny zawód w ręku to gwarancja stabilności życiowej. Radczyni prawna i aktorka przyznała, że na studiach nie zawsze zdawała egzaminy w pierwszym terminie.

Na studiach miewałam poprawki, nie chwaliłam się nimi i szłam na drugi egzamin. Z perspektywy czasu myślę jednak, że mogę o tym mówić, bo nie uważam, żeby był gorszym kierowcą ktoś, kto za drugim razem zdał prawo jazdy. (...) Warto pamiętać, że porażki są. Trzeba je przyjąć na klatę, otrzepać się i iść dalej. Mnie to zmotywowało do tego, żeby jak najszybciej ten egzamin zdać i ukrócić te komentarze - mówiła w rozmowie z "Dzień dobry TVN".
Wybrane dla Ciebie