Najważniejsze informacje
- Duane "Keffe D" Davis usłyszał w poniedziałek werdykt ławy przysięgłych.
- Prokuratura uznała, że Davis zorganizował atak i przekazał broń strzelcowi.
- To pierwszy wyrok w sprawie śmierci Tupaca Shakura.
63-letni Duane "Keffe D" Davis usłyszał w poniedziałek w sądzie w Las Vegas werdykt ławy przysięgłych. Został uznany za winnego zabójstwa Tupaca Shakura po trwającym około dwóch tygodni procesie. To pierwszy werdykt w sprawie zabójstwa Tupaca Shakura, do którego doszło niemal 30 lat temu.
Jak relacjonuje "New York Post", Davis nie był oskarżony o oddanie strzałów, lecz o zorganizowanie ataku. Według prokuratury to on miał przekazać broń napastnikowi i zaplanować odwet po tym, jak kilka godzin wcześniej Tupac Shakur i osoby z jego otoczenia pobili Orlando "Baby Lane" Andersona, krewnego "Kaffe D".
WIDEOTrzy dekady później. Domniemany morderca Tupaca stanie przed sądem
Jak podaje serwis "New York Post", prokuratura w dużej mierze oparła sprawę na wypowiedziach samego Davisa. W 2008 r. miał przyznać się do udziału w zabójstwie, próbując uniknąć potencjalnych zarzutów, a w 2019 r. szczegółowo opisał przebieg wydarzeń w swoich wspomnieniach. To właśnie jego własne relacje miały ostatecznie doprowadzić śledczych do aresztowania go w 2023 r.
Obrona próbowała podważyć znaczenie tych wypowiedzi. Adwokat Michael Sanft przekonywał, że relacje Davisa były nieprawdziwe, a jego wspomnienia określał jako fikcję historyczną, porównując je nawet do filmu "Titanic". Prokuratura odpowiadała jednak, że własne słowa Davisa były jedynie częścią materiału dowodowego, a sprawa opierała się także na licznych dowodach poszlakowych.
Co wskazywała prokuratura w Las Vegas?
Według prokuratury motywem zbrodni miał być gangowy odwet. Kilka godzin przed strzelaniną Tupac Shakur, wiązany z konkurencyjnym gangiem Bloods, pobił Orlando Andersona.
Taka była natura życia gangów w Compton w latach 90. Nie miałeś wyboru. Nie mogłeś wrócić do Compton po tym, jak zostałeś publicznie pobity — powiedział w mowie końcowej główny zastępca prokuratora okręgowego Binu Palal, cytowany przez "New York Post".
Orlando Anderson od lat był wskazywany jako domniemany strzelec, jednak dwa lata po zabójstwie Tupaca sam zginął w strzelaninie gangowej. Shakur zmarł kilka dni po ataku, w wieku 25 lat. Duane Davis może usłyszeć karę dożywotniego więzienia. Jej wymiar ma zostać ogłoszony 13 października, a do tego czasu skazany pozostanie w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją.