Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" postanowił spuentować wakacje nową fryzurą. Wybrał się do salonu fryzjerskiego i poprosił o ogolenie głowy na łyso. Efektami podzielił się z fanami. Na nagraniu towarzyszyła mu fryzjerka, która określiła go jako "miłego i sympatycznego" kolegę. Zapytała o sprawy sercowe.
U mnie dobrze, wszystko gra. Na razie, na tę chwilę, nie mam dziewczyny. Przydałaby się jakaś kandydatka, ale nie ma - odpowiedział sam zainteresowany w filmie, który trafił na jego Facebooka.
Fryzjerka postanowiła zareklamować swojego klienta. Zwróciła się do oglądających pań, by zainteresowały się Jarusiem z "Chłopaków do wzięcia" i skontaktowały się z nim na jego profilu.
Drogie panie, jeżeli byście były zainteresowane, zapraszamy. [...] My dzisiaj go gościmy. Bardzo sympatyczny, kulturalny, więc jak najbardziej reklama idzie. Ja już jestem zajęta, bo bym się z nim może umówiła - relacjonowała.
Internauci zwrócili uwagę nie tyle na ogoloną głowę celebryty, ile na zachowanie fryzjerki. Część fanów zasugerowała, że nie potraktowała bohatera "Chłopaków do wzięcia" jak równego sobie.
"Macie chyba dobry ubaw", "Dlaczego robicie z niego gorszego, niż jest?", "Po co te głupoty, dajcie mu spokój, on ma swój własny świat, niech sobie w nim żyje", "Znowu ktoś się z niego nabija", "Mnie się wydaje, że wokół niego jest za dużo osób, które go namawiają na głupie rzeczy", "Robi pośmiewisko, żeby się wypromować", "Przecież to ironia z pani strony. Po co to?", "Brak słów" - komentowali.
Fani docenili nową fryzurę Jarusia z "Chłopaków do wzięcia". "Profeska"
Nie wszyscy podzielali te krytyczne opinie. Niektórzy podkreślali przede wszystkim efekt końcowy metamorfozy i pozytywnie ocenili nowy wygląd Jarusia. Ich zdaniem fryzura została wykonana profesjonalnie, a uczestnik programu "Chłopaków do wzięcia" prezentuje się w niej korzystniej niż w poprzedniej.
"Fryzura na Beckhama. Ładnie", "Profeska", "No i elegancko", "Lepiej niż z grzybkiem wcześniej", "Schudł i ogolił się na łyso. Jest okej" - czytamy.