Zapomniana Jula nagle ogłosiła narodziny dziecka. "Nasz świecie"

Piosenkarka Jula została matką. Po dłuższej nieobecności w sieci opublikowała zdjęcie dłoni noworodka, którego podpisała jako "M". Z narodzin pociechy cieszy się razem z nowym partnerem, na co wskazuje podpis. 35-letnia gwiazda znana z hitu "Za każdym razem" ma za sobą nieudane małżeństwo.

35-letnia Jula urodziła dziecko. Pokazała zdjęcie35-letnia Jula urodziła dziecko. Pokazała zdjęcie
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram @julamusic_
Kacper Kulpicki

Jula, choć osiągnęła sukcesy w branży muzycznej, ostatnio przestała występować. Najnowsze wideo z koncertu zamieściła ponad pół roku temu. Nie był to przypadek. Artystka skupiła się na ciąży. 3 lipca ogłosiła, że dobę wcześniej doszło do szczęśliwego rozwiązania.

Witaj na świecie nasz świecie. M 02.07.2026 - czytamy na Instagramie.

Świeżo upieczona mama dołączyła zdjęcie uroczego momentu, gdy niemowlę trzyma ją za palec. Fani nie szczędzili gratulacji. Część osób nie ukrywała, że jest zaskoczona tą informacją.

"Dużo zdrówka dla ciebie i maluszka", "Niech rośnie zdrowo", "Ale cudowna niespodzianka", "Nie wiedziałam, wielkie gratulacje" - pisali.

Piosenkarka znana z utworów "Za każdym razem" i "Nie zatrzymasz mnie" posłużyła się określeniem "nasze", co może wskazywać, że jest w szczęśliwym związku. Pilnie strzeże swojej prywatności, więc tożsamość wybranka pozostaje tajemnicą.

Jula rozwiodła się z raperem Fabiszem

Jula (prawdziwe imię to Julita) ma za sobą nieudane małżeństwo. W latach 2010-2017 była żoną Marcina Fabiszewskiego. Za rapera znanego jako "Fabisz" wyszła w wieku 19 lat. Po rozwodzie podjęła decyzję o powrocie do panieńskiego nazwiska - Fabiszewska zmieniła na Ratowska.

Fabisz i Jula w 2016 roku
Fabisz i Jula w 2016 roku © Facebook @Fabisz

Na tym nie poprzestała. Po rozstaniu przeprowadziła się z rodzinnej Łomży do Warszawy, choć - jak opowiadała - była bardzo przywiązana do miejsca, w którym przeżyła wiele lat.

Tam mam swoją ukochaną mamę, za którą tęsknię. [...] Od dłuższego czasu chodził za mną pomysł, że muszę osiąść w mieście, gdzie dzieje się większość rzeczy - mówiła w "Dzień dobry TVN" tuż po rozwodzie.

Julę zapytano wtedy, czy dodatkowym powodem przeprowadzki do stolicy był mężczyzna. Odmówiła odpowiedzi i zadeklarowała, że "życie prywatne chowa do swojego koszyka". Wygląda na to, że uparcie trzyma się takiego podejścia.

Wybrane dla Ciebie