Zmarł Rob Hirst z Midnight Oil. Mał 70 lat. "Jest już wolny od bólu"
Rob Hirst, jeden z założycieli australijskiej grupy Midnight Oil, zmarł w wieku 70 lat. Zespół 20 stycznia potwierdził smutne wieści. Perkusista od 2023 roku zmagał się z okrutną chorobą.
Rob Hirst, znany z energetycznej gry i udziału w tworzeniu charakterystycznego brzmienia Midnight Oil, borykał się z rakiem trzustki w trzecim stadium. W pożegnalnym wpisie członkowie formacji podkreślili jego heroiczną walkę o zdrowie.
Po niemal trzech latach heroicznej walki Rob jest już wolny od bólu – jak maleńki promień światła na pustkowiu. Odszedł spokojnie, otoczony przez najbliższych.[...] Jesteśmy zrozpaczeni i opłakujemy stratę. Na razie brakuje nam słów, ale zawsze zostają piosenki — wyznali na Instagramie.
Brooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Rodzina Roba Hirsta wyraziła życzenie dotyczące pogrzebu. Poprosili, by krewni i fani, którzy zamierzają uczestniczyć w ceremonii, nie przynosili ze sobą kwiatów. Aby upamiętnić śmierć artysty, mogą w zamian wesprzeć finansowo organizacje zajmujące się leczeniem raka trzustki.
"Przykro mi. Wysyłam bliskim Roba kondolencje", "Był jednym z najlepszych", "Modlę się za was", "Był wielkim muzykiem, będzie go brakowało", "Jego wpływ na muzykę australijską jest nieoceniony. Był autentyczny i miał talent. Niech spoczywa w spokoju" - pisali internauci.
Rob Hirst jest ważną postacią australijskiego rocka
Rob Hirst był jednym z filarów brzmienia Midnight Oil i współautorem wielu znanych utworów, m.in. "Beds Are Burning", "The Dead Heart" oraz "Short Memory". Jego rytmiczne partie i wkład kompozytorski przyczyniły się do surowego stylu formacji, dzięki czemu wyróżniali się na rynku i zdobyli rozpoznawalność.
Perkusista konsekwentnie rozwijał również własne projekty muzyczne. W latach 90. założył grupę Ghostwriters, w której pełnił rolę wokalisty i autora tekstów. Później współtworzył The Break, instrumentalny zespół inspirowany muzyką surf i rockiem lat 60.
Rob Hirst zajmował się też pisaniem – publikował eseje, felietony oraz książki o muzyce i kulturze. Po pożegnalnej trasie Midnight Oil w 2023 roku pozostaje jedną z najważniejszych postaci australijskiego rocka.