Mike Tyson przez ostatnie siedem miesięcy intensywnie trenował, by zmierzyć się z Paulem. Trener Cordeiro, podsumowując ich wysiłki, podkreślał zaangażowanie i determinację swojego podopiecznego.
Pracowaliśmy przez siedem miesięcy aż do teraz. Wierzyłem, że możemy wygrać. Mike nigdy nie poprosił o przerwanie walki (...) Jesteśmy dumni z Mike’a, z jego determinacji i poświęcenia. Jest mistrzem, inspiruje wielu także poza ringiem. Najważniejsze, że wraca do domu do swoich bliskich – mówił w rozmowie z mediami po zakończonym pojedynku Cordeiro.
Pomimo tego, że Tyson wkładał w przygotowania całe serce, w ringu nie był w stanie dorównać energii swojego młodszego rywala.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Walka trwała osiem rund, jednak z każdą kolejną kondycja 58-letniego "Żelaznego Mike’a" gasła. Statystyki walki były bezlitosne – Tyson wyprowadził 97 ciosów, z których tylko 18 trafiło celu, podczas gdy Paul trafił 78 razy, dominując przez większość starcia.
Jake Paul: "Nie chciałem go zranić"
Po walce Jake Paul przyznał, że celowo unikał zadawania poważniejszych ciosów, by nie narażać Tysona na niepotrzebne obrażenia.
Chciałem dać kibicom show, ale nie chciałem krzywdzić kogoś, kto nie musiał być krzywdzony – powiedział Paul.
Publiczność na stadionie i widzowie online przyjęli walkę z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony doceniano obecność legendarnego boksera w ringu, z drugiej – brak widowiskowości starcia rozczarował wielu fanów. Pod koniec walki na platformie X popularne stało się hasło "he’s 58", podkreślające wiek Tysona i jego trudności w rywalizacji z młodszym przeciwnikiem.
Koniec kariery czy nowy początek?
Dla Tysona był to pierwszy profesjonalny pojedynek od niemal dwóch dekad, co wyraźnie odbiło się na jego formie w ringu. Wielu fanów zastanawia się, czy ta walka była symbolicznym zakończeniem kariery "Bestii", czy może kolejnym etapem w życiu boksera, który od lat inspiruje miliony na całym świecie.
Jedno jest pewne – Mike Tyson wciąż pozostaje ikoną boksu i symbolem nieugiętej woli walki, mimo że jego czas w ringu zdaje się już przeminąć.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.