Artur Andrus napisał po pogrzebie Kołaczkowskiej. "Żal nie minie"
28 lipca na warszawskich Powązkach pożegnano Joannę Kołaczkowską. Wzruszające słowa, symboliczne gesty i wyjątkowa oprawa muzyczna uczciły pamięć artystki. "Cześć, Aśka" – napisał Artur Andrus, żegnając ją we wpisie pełnym emocji, zamieszczonym tuż po ceremonii pożegnalnej.