Anastazja Jakubiak rozwija Fundację "W kosmosie". "Pomaganie jest zaraźliwe"
Anastazja Jakubiak ogłosiła kierunki rozwoju Fundacji "W kosmosie" upamiętniającej Tomasza Jakubiaka. W Dzień Organizacji Pozarządowych opowiedziała o projektach i sile, którą czerpie z pomagania.
Najważniejsze informacje
- Fundacja "W kosmosie" działa w trzech filarach: grupy wsparcia, warsztaty w szkołach, konkurs dla uczniów gastronomii.
- Finał konkursu im. Tomka Jakubiaka zaplanowano na 17 kwietnia, ogłoszenie inicjatywy nastąpiło 24 lutego.
- Anastazja Jakubiak podkreśla znaczenie opieki nad opiekunami i mówi o "BHP psychicznym" po doświadczeniu żałoby.
Anastazja Jakubiak coraz aktywniej kontynuuje społeczną misję zmarłego męża, Tomasza Jakubiaka – kucharza i jurora "MasterChefa". W rozmowie z Plejadą, prowadzoną 27 lutego w Dzień Organizacji Pozarządowych, przedstawiła aktualne działania Fundacji im. Tomka Jakubiaka "W kosmosie".
Anastazja Jakubiak rozwija Fundację "W kosmosie"
Nazwa nawiązuje do słów, które Tomasz wypowiedział tuż przed śmiercią, a celem jest niesienie dobra, z którego słynął.
Rdzeniem działalności są trzy projekty, które Jakubiak omówiła w rozmowie z Plejadą. Pierwszy obejmuje grupy wsparcia dla bliskich osób chorujących onkologicznie. Drugi to warsztaty kulinarne w szkołach, prowadzone przez kucharzy, psychodietetyków i dietetyków, nastawione na profilaktykę zdrowia i budowanie dobrych nawyków od najmłodszych lat.
Mamy już osiem grup, pod opieką niemal sto osób. Projekt będzie rozwijany, bo widzimy, jak bardzo jest potrzebny - przekazała Plejadzie Anastazja Jakubiak.
Konkurs im. Tomka Jakubiaka i edukacja w szkołach
Fundacja ogłosiła inicjatywę konkursową 24 lutego, a finał zaplanowano na 17 kwietnia. To naturalne przedłużenie działalności znanego kucharza i sposób na promocję jakości w edukacji gastronomicznej. Warsztaty w szkołach, realizowane przez interdyscyplinarny zespół prowadzących, mają poprzez wspólne gotowanie uczyć dzieci zdrowych wyborów.
Anastazja Jakubiak mówi, że praca w fundacji jest dla niej także formą terapii po stracie. "To stanowisko objęłam nie tylko zawodowo, ale z poziomu doświadczenia życiowego, którego nie wybrałam. Daje mi to motywację, ponieważ łączę wykształcenie z osobistą historią. Daje mi to siłę". Dodaje, że napędza ją energia płynąca od uczestników: "Pomaganie jest zaraźliwe. Kiedy zrobisz coś dobrego, chcesz zrobić kolejną i kolejną rzecz".
W rozmowie z Plejadą podkreśla wagę troski o bliskich, którzy dźwigają ciężar opieki.
Jeśli opiekun nie zadba o siebie, wszystko się sypie. To ekstremalne przeżycie, już sama informacja o chorobie jest traumatyczna (...) Uważam, że prawdziwa terapia i wsparcie specjalisty są kluczowe. Niektórzy też sięgają po farmakologię i myślę, że to też jest bardzo ważne, ponieważ ta stabilność emocjonalno-psychiczna, tzw. BHP psychiczne, jest dla nas niesamowicie ważne - dodaje.
Anastazja Jakubiak zapewnia, że chce rozwijać wszystkie trzy filary fundacji i wzmacniać "łańcuch wsparcia" dla rodzin w kryzysie. Jej aktywność w mediach społecznościowych spotyka się z życzliwym odbiorem, a przesłanie pozostaje niezmienne: pomaganie daje siłę, którą warto przekazywać dalej.