Andrzej z Plutycz złapał za siekierę. W sieci fala gorzkich słów
Ekstremalne warunki pogodowe tej zimy szczególnie mocno dotknęły Podlasie. W wielu miejscach temperatura spadła nawet do -25 stopni Celsjusza. Takie mrozy mocno utrudniły codzienną pracę rolnikom. O dramatycznej sytuacji opowiedział Andrzej z Plutycz, znany z telewizyjnego programu "Rolnicy. Podlasie", którego gospodarstwo mierzy się obecnie z zamarzającą wodą dla krów.
Najważniejsze informacje
- Silny mróz na Podlasiu uniemożliwił krowom dostęp do wody.
- Andrzej z programu "Rolnicy. Podlasie" musiał walczyć z grubą taflą lodu.
- Film rolnika wywołał burzę komentarzy w internecie.
Rolnik z Plutycz pokazuje skutki siarczystych mrozów
Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać, jak gruba warstwa lodu uniemożliwia zwierzętom dostęp do wody. Andrzej, próbując poradzić sobie z problemem, musiał użyć siekiery, by rozbić zamarzniętą taflę w wannie.
Arktyczna kraina na Mierzei Wiślanej. Morze cofnęło się o kilka metrów
Takie sytuacje to codzienność rolników podczas silnych mrozów, kiedy każdy błąd lub przeoczenie może prowadzić do poważnych kłopotów w hodowli. W filmie rolnik tłumaczy, jak doszło do tej sytuacji.
Po ostatnich mrozach tata nie spuścił wody. Zobaczcie, co się stało, jak tata nie spuścił wody. Cała zamarznięta wanna wody. Muszę rozbić ten lód. (...) Damy radę. Trzeba krowy napić – wyjaśnił Andrzej.
Komentarze internautów po głośnym nagraniu
Opublikowane przez Andrzeja nagranie szybko zyskało popularność w internecie i wywołało wiele emocji. Część osób zareagowała krytycznie na wyjaśnienia rolnika dotyczące przyczyn problemu.
Pod filmem pojawiły się komentarze, takie jak: "Nie zrzucaj winy na tatę" czy "Ty się napij z tej wanny, nie krowy!". Pokazuje to, jak temat odpowiedzialności za dobrostan zwierząt pobudza do żywej debaty.
Nawet drobne przeoczenie, jak pozostawienie wody po nocy, może doprowadzić do tego, że zwierzęta stracą dostęp do podstawowych zasobów. Dla rolników z regionu każda taka sytuacja to nie tylko wyzwanie, ale i realne zagrożenie dla zdrowia krów.
Ekstremalne temperatury, z jakimi teraz zmaga się Podlasie, pokazują realia życia na wsi zimą. Rolnicy muszą nieustannie kontrolować warunki bytowe zwierząt i reagować na każdą zmianę pogody.
Źródło: goracetematy.pl