Tyle uzbierał na WOŚP. Andrzej z Plutycz podliczył kwotę
Andrzej z Plutycz był gwiazdą lokalnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Wysokiem Mazowieckiem. Celebryta znany z programu "Rolnicy. Podlasie" ujawnił, jaki przedmiot wystawił na aukcję i ile łącznie datków udało mu się zebrać. Z samej puszki było to 2005,40 zł. Co na to internauci?
Podczas 34. finału WOŚP zebrano ponad 183 mln zł, które zostaną przekazane na leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Pieniądze zbierało ponad 120 tys. wolontariuszy w blisko 1700 sztabach. W jednym z nich pomagał Andrzej z Plutycz.
Uczestnik programu "Rolnicy. Podlasie" przyjechał na finał orkiestry do Wysokiego Mazowieckiego razem z bratem Jarkiem. Na aukcję przekazali podkowę z napisem "Plutycze 2026", którą udało im się sprzedać za 520 zł. Aktywnie zachęcali przechodniów do wpłat do puszek. 44-latek wyliczył, ile łącznie zebrali.
W puszce nazbieraliśmy 2005,40 zł. Doliczyć podkowę za 520 zł, do tego gadżetu i różne przedmioty, to daje około 3 tys. Impreza, powiedzmy, udana. Do zobaczenia za rok — skwitował sam zainteresowany na YouTube.
Jarek Onopiuk również był zadowolony. Uznał, że 3 tys. zebrane w jeden dzień to dużo. Większość internautów podzieliła entuzjazm podlaskich celebrytów i gratulowała im inicjatywy. Niektórzy nie poparli ich udziału w WOŚP.
"Andrzej lepiej się tam bawił niż w swoim gospodarstwie", "Mam nadzieję, że po tej fajnej akcji hejterzy ci trochę odpuszczą", "Szacun, że się wam chciało. Na filmie widać, że sypało śniegiem", "Andrzej już nie wie, co ze sobą robić. Źle się to oglądało", "Byłam na miejscu. Było super", "Już więcej cię nie oglądam, bo nie popieram Owsiaka", "Skompromitowaliście się w moich oczach" - czytamy.
Andrzej z Plutycz przekazał na WOŚP osobliwy portret ojca
Andrzej z Plutycz regularnie wspiera fundację Jerzego Owsiaka. W 2022 roku na licytację przekazał malowany portret ojca, znanego z rolniczego show Gienka. Obraz, na którym pozował z krową, osiągnął kwotę 610 zł.
W kolejnych latach w czasie finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Onopiukowie sprzedawali również kalendarze, kubki i puzzle ze swoimi podobiznami. Zebrane pieniądze przekazywali na cele charytatywne.