Anna i Gosia ujawniły tajemnice "Sanatorium miłości". "Pokazują to, co chcą"

Anna z "Sanatorium miłości" odwiedziła Małgorzatę we Włoszech. Daleko od domu nabrały odwagi, by opowiedzieć o kulisach programu TVP. Wyznały, że to dzięki nim stacja zmieniła plany dotyczące zakończenia produkcji.

Anna i Gosia ujawniają kulisy "Sanatorium miłości"Anna i Gosia ujawniają kulisy "Sanatorium miłości"
Źródło zdjęć: © TikTok @anka6064
Kacper Kulpicki

Anna i Małgorzata zaprzyjaźniły się na planie 7. edycji "Sanatorium miłości", a znajomość wciąż jest żywa. Była nauczycielka matematyki z Lubska postanowiła odwiedzić koleżankę, która na stałe mieszka w Toskanii. Gdy odpoczywały we włoskiej knajpce, postanowiły uruchomić live na TikToku.

Fani od razu zaczęli zadawać im pytania dotyczące życia prywatnego. Obie przyznały, że spotykają się z mężczyznami. O matrymonialnej relacji Anna opowiedziała już kilka dni wcześniej. Teraz wolała skupić się na ciekawostkach o produkcji, w której brała udział.

Stwierdziła, że "to nie jest prawdziwe sanatorium", a reality-show, które ma swoje prawa. To, co widzowie oglądają w telewizji, często pod wieloma względami różni się od prawdziwej chronologii wydarzeń.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeśli były pokazywane zabiegi, to tylko na potrzeby programu. Szliśmy na zabieg i pokazywano na przykład masaż, ale to było tylko kilka minut, a nie prawdziwy zabieg — poinformowała. — Telewizja pokazuje to, co chce. My się bawiłyśmy. Oni sobie ucinają, nie ma tam chronologii, to jest program telewizyjny, to jest show — dodała Małgorzata.

Podczas live na TikToku panie postanowiły ogłosić, że miały swój udział w decyzji TVP dotyczącej przyszłości "Sanatorium miłości". Przekonywały, że miały wziąć udział w ostatnim sezonie, ale zmieniono zdanie.

Tak, będzie kolejna edycja i to dzięki nam. [...] Już mieli skończyć, bo była niska oglądalność, ale dzięki nam jest ósma edycja — z dumą oznajmiły.

Anna z "Sanatorium miłości" o Edmundzie

Urlopowiczki wyjaśniły fanom formatu, że niemal wszyscy uczestnicy 7. serii utrzymują ze sobą kontakt dzięki wspólnej grupie na jednym z komunikatorów. Dzięki temu wiedzą, że Urszula nadal jest ze Stanleyem.

Ponadto są na bieżąco z tym, co po zakończeniu przygody z "Sanatorium miłości" robią m.in. Zdzisław i Grażyna. Jedyną osobą, która nie integruje się z grupą, ma być Edmund, który zrezygnował jeszcze w trakcie programu. Według Anny i Małgorzaty całkowicie się odciął od innych kuracjuszy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Prokurator z procesu Michaela Jacksona zabrał głos. "Mógł krzywdzić dzieci"
Prokurator z procesu Michaela Jacksona zabrał głos. "Mógł krzywdzić dzieci"
Trump nazwał jego występ "okropnym". Zniknął z Instagrama
Trump nazwał jego występ "okropnym". Zniknął z Instagrama
Małgorzata Potocka o małżeństwach jednopłciowych i Kościele. "Bzdura"
Małgorzata Potocka o małżeństwach jednopłciowych i Kościele. "Bzdura"
Awaryjne zatrzymanie samolotu. Fryzjer polskich gwiazd doznał drętwienia rąk
Awaryjne zatrzymanie samolotu. Fryzjer polskich gwiazd doznał drętwienia rąk
"Bo nas wytną". Córki Kubackiego rozrabiały w studiu "DD TVN"
"Bo nas wytną". Córki Kubackiego rozrabiały w studiu "DD TVN"
Kim jest córka Agaty Konarskiej? 18-latka o swojej karierze
Kim jest córka Agaty Konarskiej? 18-latka o swojej karierze
"Zszokowało mnie to troszeczkę". Skolim odpowiada na słowa Millera
"Zszokowało mnie to troszeczkę". Skolim odpowiada na słowa Millera
Chcieli wejść do jej domu. Dowbor ujawniła, ile zapłacili
Chcieli wejść do jej domu. Dowbor ujawniła, ile zapłacili
Czy Lubaszenko zostawił testament? Tak mówił o śmierci
Czy Lubaszenko zostawił testament? Tak mówił o śmierci
Tyle waży Jarek z "Rolnicy. Podlasie". "Wyrósł trochę ten kołdun"
Tyle waży Jarek z "Rolnicy. Podlasie". "Wyrósł trochę ten kołdun"
Tak prezentuje się 75-letnia Jane Seymour. Na wakacjach z ukochanym
Tak prezentuje się 75-letnia Jane Seymour. Na wakacjach z ukochanym
Górski domek Ewy Wachowicz. Tak wygląda w środku
Górski domek Ewy Wachowicz. Tak wygląda w środku