Kowalewska zdobyła popularność jako dziecięca wokalistka. Ukończyła I stopień Szkoły Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Łodzi w klasie fortepianu, a widzowie i słuchacze zapamiętali ją m.in. z piosenek "Zielone ufoludki" oraz "Moja fantazja", którą wykonywała razem z siostrą Mają.
Moja Fantazja
Od "Zielonych ufoludków" do kina
Na dużym ekranie zadebiutowała jako 13-latka. Zagrała Elkę w filmie "300 mil do nieba", a później pojawiała się także na scenie teatralnej. Niewiele osób kojarzy też jej rodzinne powiązania z muzyką. Kama Kowalewska jest córką Sławomira Kowalewskiego, basisty zespołu Trubadurzy.
"Europa, Europa": scena, która była dla niej trudna
W tekście rozmowy z Kozaczkiem Kowalewska wróciła także do pracy na planie filmu "Europa, Europa" z 1990 r. w reżyserii Agnieszki Holland. Jak relacjonowała, jedna ze scen okazała się dla niej wyjątkowo krępująca.
Ja miałam bardzo trudną tą rolę, bo okazało się, że chłopiec, czyli ten główny bohater ukrywa się w beczce. I on jest tam całkowicie nagi. I w ogóle ja jako dziewczynka nastoletnia miałam go dotknąć tam w przyrodzenie. Mówię: "Boże", to po prostu było dla mnie takie, "O Jezu, ała, ja tego nie zrobię". - taka byłam strasznie zawstydzona tym. No ale jakoś tak przełamywałam gdzieś te bariery - powiedziała w wywiadzie dla Kozaczka.
Co robi dziś Kama Kowalewska?
Kowalewska skupia się na pracy z młodymi ludźmi. Od 2017 r. zajmuje się dziećmi i młodzieżą, prowadząc zajęcia dotyczące rozwoju osobistego i zarządzania emocjami. Ukończyła też studia podyplomowe z zakresu life coachingu.
Odeszłam z teatru nie dlatego, że nie chciałam być aktorką, bo odeszłam ze zupełnie innych przyczyn. Nie, nie będę mówić. Teraz jestem osobą, która wspiera młodzież. Pracuję z ludźmi, skończyłam studia podyplomowe, jeszcze będąc w teatrze, life coaching. A teraz też, można tak powiedzieć, reżyseruję spektakle muzyczne na podstawie lektur szkolnych i pracuję z młodzieżą - wyznała Kowalewska.
Po raz ostatni aktorka na ekranie pojawiła się w filmie "Mój dług" z 2021 r.