Giganci połączyli siły. Ten skecz to perełka kabaretowa
Co by było, gdyby twórcy paradokumentów poszli o krok za daleko? Odpowiedź znajdziecie w skeczu "Aspirant i aspirantka", w którym siły połączyli Ewa Błachnio, Kabaret Chyba, Kałasznikow i Trzecia Strona Medalu.
"Aspirant i aspirantka" to błyskotliwa parodia telewizyjnych paradokumentów, takich jak "Ukryta prawda", pełna przerysowanych bohaterów i śledztw, które z każdą minutą stają się coraz bardziej absurdalne.
Tytułowi aspirant i aspirantka próbują rozwikłać kolejne sprawy, ale zamiast logicznych tropów trafiają na postacie i wydarzenia, które mogłyby powstać jedynie w telewizyjnym świecie pełnym dramatycznych zwrotów akcji.
Każdy z artystów wnosi do skeczu swój charakterystyczny styl, dzięki czemu całość jest dynamiczna i pełna komediowych sytuacji. To humor, który jednocześnie bawi i z przymrużeniem oka wyśmiewa schematy znane z popularnych paradokumentów.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.