Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał nowe mieszkanie. Nie miał łatwo
W 473. odcinku "Chłopaków do wzięcia" Jaruś Mergner pokazał nowe mieszkanie. Przez problemy finansowe nie był w stanie utrzymać kawalerki w Ciechanowie, dlatego przeprowadził się do Torunia. Okazało się, że stracił pracę w kopalni w Polkowicach i musiał utrzymywać się wyłącznie z renty.
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" po wyprowadzce z Żagania (tam mieszkał z żoną Gosią) wpadł w kryzys bezdomności. Nie mógł liczyć na pomoc miasta, które nie chciało drugi raz przekazać mu mieszkania komunalnego (po ślubie z niego zrezygnował).
Po jakimś czasie zdołał wynająć kawalerkę w Chocianowie i znaleźć pracę (polegającą na sprzątaniu) w kopalni w Polkowicach. Nie udało się jej utrzymać, o czym w 473. odcinku programu poinformował Sebson. O problemach celebryty wcześniej opowiedział Arkadiusz Tańcula.
Jaruś mówił, że ma niezapłacone rachunki za mieszkanie. Mówił, że jak nie zapłaci jeszcze jednej czy dwóch opłat, to zaraz go będą eksmitować i nie będzie miał gdzie mieszkać. I wtedy znów będzie bezdomny — przekazał na kanale Szalony Tańcula na YouTube.
Wygląda na to, że Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" te problemy ma już za sobą. W najnowszym odcinku pokazał inne mieszkanie. Przeprowadził się do Torunia, gdzie mieszka Sebson, który udzielił mu pomocy.
Przyjaciel przed kamerą przyznał, że sytuacja Mergnera była dramatyczna. Oprócz renty w wysokości około 1700-800 zł nie miał innych dochodów. Po stracie pracy był zmuszony do zbierania surowców wtórnych. Wtedy złamał sobie rękę.
Musiałem się przeprowadzić do Torunia, bo tu są troszkę lepsze perspektywy — tłumaczył sam zainteresowany. "To są fajne wrażenia. Fajnie urządzone" — dodał po wejściu do nowego mieszkania.
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" w nowym mieszkaniu
Zgodził się z Sebsonem, że warunki są lepsze niż w lokalu wynajmowanym w Chocianowie. Widzowie mogli zobaczyć, że Jaruś ma do dyspozycji m.in. duży salon połączony z kuchnią oraz dostęp do balkonu.
Mieszkanie jest umeblowane oraz wyposażone w niezbędne sprzęty (np. lodówkę). Internauci wyrazili nadzieję, że to koniec mieszkaniowych problemów Jarusia z "Chłopaków do wzięcia" i wkrótce znajdzie stabilną pracę.