Jerzy Schejbal nie boi się śmierci. Przeraża go inna perspektywa. "To nieuniknione"

Jerzy Schejbal udzielił szczerego wywiadu Plejadzie, w którym zabrał głos nt. śmierci. Aktor wyznał, że nie boi się jej, lecz sam proces umierania wzbudza jego niepokój. Wszystko przez doświadczenia z przeszłości.

Jerzy SchejbalJerzy Schejbal
Źródło zdjęć: © AKPA
Karol Osiński

Jerzy Schejbal gra pan w spektaklu "Moja wersja prawdy" w Teatrze Garnizon Sztuki w Warszawie. Opowiada on historię rodzeństwa, które spotyka się po śmierci ojca i szuka testamentu, który ten napisał przed śmiercią. Pytany, dlaczego zdecydował się na grę w takiej produkcji, aktor stwierdził, że zrobił to z ciekawości.

Chciałem sprawdzić, co dzieje się na rynku teatralnym, jak wygląda współpraca z debiutującym reżyserem, jakie teksty wystawiane są w prywatnych teatrach. Zastanawiałem się, czy i jak się w tym odnajdę - wytłumaczył.

Jerzy Schejbal boi się procesu umierania

Pytany o to, czy samemu rozmyśla o śmierci, Jerzy Schejbal dał do zrozumienia, że nie jest to dla niego temat tabu, jednocześnie wskazując, czego się obawia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Maja Bohosiewicz otworzyła się na temat udziału w "TzG". Jak z rodziną poradzą sobie z życiem "na dwa domy"?

Perspektywa jest dość jasno określona. Niewiadomą jest tylko to, jak będzie wyglądała nasza droga do tego momentu. Samej śmierci się nie boję. To nieuniknione. Boję się natomiast procesu umierania. Moja mama odchodziła w potwornych mękach. Zobaczyłem wtedy, jak bardzo choroba potrafi zdegradować człowieka. Mówi się, że cierpienie uszlachetnia. Bzdura! To jakiś koszmarny frazes i banał. Uważam, że eutanazja to elementarny wybór o charakterze egzystencjalnym i powinien być on gwarantowany prawem - mówił Jerzy Schejbal Plejadzie, po czym dodał:

"Nie chciałbym przechodzić przez to, czego doświadczyła moja mama. Nie chciałbym, aby doświadczyli tego moi bliscy. Gdybym dowiedział się, że mnie to czeka, chciałbym sam podjąć decyzję o moim odejściu".

Pytany o kwestię testamentu, zdradził, że "w głowie już go prawie skończył". -  niewiele tego będzie. Coś zostawię córkom i wnukom. I tyle - powiedział aktor.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Córka Edwarda Lubaszenki urodziła. 4 dni po śmierci ojca. Wzruszający wpis
Córka Edwarda Lubaszenki urodziła. 4 dni po śmierci ojca. Wzruszający wpis
Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Kim jest syn Anny German? Zbigniew poszedł w ślady ojca
Kim jest syn Anny German? Zbigniew poszedł w ślady ojca
"Czas się przyznać”. Miała 18 lat. Wtedy zrobiła pierwszą operację
"Czas się przyznać”. Miała 18 lat. Wtedy zrobiła pierwszą operację
Aktorka "Stulecia Winnych" w ciąży. Będzie to jej trzecie dziecko
Aktorka "Stulecia Winnych" w ciąży. Będzie to jej trzecie dziecko
Nie żyje Krzysztof Kochański. Pisarz miał 67 lat
Nie żyje Krzysztof Kochański. Pisarz miał 67 lat
Holendrzy zachwyceni. Chodzi o polski serial. "Musicie to zobaczyć"
Holendrzy zachwyceni. Chodzi o polski serial. "Musicie to zobaczyć"
Bożena Dykiel otwarcie mówiła o depresji. "Mój zawód jest na nią podatny"
Bożena Dykiel otwarcie mówiła o depresji. "Mój zawód jest na nią podatny"
Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa
Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa
Szczere wyznanie Kaczorowskiej przed walentynkami. "Lubimy randkować"
Szczere wyznanie Kaczorowskiej przed walentynkami. "Lubimy randkować"
Tak brzmiał ostatni SMS Bożeny Dykiel do Ewy Gawryluk. "Nie wykasuję go"
Tak brzmiał ostatni SMS Bożeny Dykiel do Ewy Gawryluk. "Nie wykasuję go"
Nie żyje Bożena Dykiel. Tomasz Stockinger: "Nie rozumiem"
Nie żyje Bożena Dykiel. Tomasz Stockinger: "Nie rozumiem"