Kinga Rusin obawia się o własne bezpieczeństwo. "Mam dość"

Kinga Rusin opublikowała nowy wpis ze słonecznego Ekwadoru, gdzie przebywa od dłuższego czasu. Dziennikarka wyznała, że tęskni już za "cywilizacją", ale nie tylko. Jak twierdzi, obawia się, że padnie ofiarą napadu. Jej wyjazd nie pod każdym względem był usłany różami.

Karol Osiński
Kinga Rusin
Kinga Rusin  (© AKPA)

Kinga Rusin od kilku tygodni przebywa za oceanem, a większość jej ostatnich publikacji pochodzi prosto z Ekwadoru. Dziennikarka nie przestaje jednak śledzić tego, co dzieje się w Polsce, co udowadnia w opisach do publikowanych zdjęć. Choć, jak można wywnioskować po fotografiach, jej wakacje są naprawdę udane, Rusin twierdzi, że chciałaby już zmienić otoczenie.

W swojej najnowszej publikacji Kinga Rusin stwierdziła, że w trakcie jej pobytu w Ekwadorze doświadczyła nieprzyjemnych sytuacji w trakcie spożywania posiłków, dlatego też tęskni za codziennym życiem.

Kinga Rusin obawia się o własne bezpieczeństwo

Co więcej, jak twierdzi, obawia się o własne bezpieczeństwo, gdyż jej obecne otoczenie nie stroni od lokalnych rzezimieszków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jakie wiadomości najczęściej dostaje Paulina Krupińska? Czy ma stalkerów? "Wzbudza to we mnie poczucie niebezpieczeństwa"

Czas na tzw. "luksus". W Ekwadorze było super, ale potrzebuję już "cywilizacji". Mam trochę dosyć przecierania sztućców spirytusem (wynik przykrych doświadczeń), oglądania się przez ramię na ulicy w obawie przed napadem (pomimo obecności policji), trzymania torebki pod kurtką, żeby nie paść ofiarą kieszonkowców (nie tylko zresztą tutaj…), mam dość jedzenia non stop ziemniaków, bo w wielu miejscach to było jedyne gotowane warzywo (surowych warzyw i owoców na takich wyjazdach nie jem), mam dosyć rzecznych sardynek i piranii (kto by nie miał!? Wystarczy popatrzeć na zdjęcie nr. 5 w galerii). Chcę się wyspać nie w wilgotnej pościeli. I w ogóle - chcę się wyspać - napisała Kinga Rusin.

Mimo wszystko dziennikarka jest naprawdę zadowolona z wakacji. "Na pewno ten miesiąc w Peru i Ekwadorze to jedna z najbardziej intensywnych i wyczerpujących naszych wypraw (...) I żeby nie było, wiedziałam, na co się piszę. Podobnego "klimatu" miałam już okazję doświadczyć w czasie naszych wypraw do Papui, Kolumbii i do Peru. Teraz potrzebuję zmiany" - dodała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bosacka zobaczyła je w sklepie, teraz ostrzega. "Wyglądają tak samo"
Bosacka zobaczyła je w sklepie, teraz ostrzega. "Wyglądają tak samo"
"Nie jestem matką toksyczną". 73-letnia Iwona Bielska o synu i mężu
"Nie jestem matką toksyczną". 73-letnia Iwona Bielska o synu i mężu
Rzeźniczka-romantyczka w "Sanatorium". "Nie zaznałam prawdziwej miłości"
Rzeźniczka-romantyczka w "Sanatorium". "Nie zaznałam prawdziwej miłości"
Nie żyje Wojciech "Sęp" Dudziński. Był wokalistą Ryczących Dwudziestek
Nie żyje Wojciech "Sęp" Dudziński. Był wokalistą Ryczących Dwudziestek
Anastazja Jakubiak rozwija Fundację "W kosmosie". "Pomaganie jest zaraźliwe"
Anastazja Jakubiak rozwija Fundację "W kosmosie". "Pomaganie jest zaraźliwe"
Nie żyje mąż aktorki "M jak miłość". Spocznie w grobie młodej gwiazdy PRL
Nie żyje mąż aktorki "M jak miłość". Spocznie w grobie młodej gwiazdy PRL
Joanna Krupa o odejściu Michała Piróga z TVN. "Liczyłam, że się dogadają"
Joanna Krupa o odejściu Michała Piróga z TVN. "Liczyłam, że się dogadają"
Zaginęła siostra Jessiki z "Rolnika" i "Magii nagości". Policja potwierdza
Zaginęła siostra Jessiki z "Rolnika" i "Magii nagości". Policja potwierdza
Kulisy megxitu. Harry i Meghan mieli plan na komercyjne kontrakty
Kulisy megxitu. Harry i Meghan mieli plan na komercyjne kontrakty
Michał Piróg żegna się z TVN. Koterski: "To jak życie na trzeźwo"
Michał Piróg żegna się z TVN. Koterski: "To jak życie na trzeźwo"
"Brednie, czyli co smalone?". Uczestnika "Milionerów" aż zatkało
"Brednie, czyli co smalone?". Uczestnika "Milionerów" aż zatkało
Był wielką miłością Martyny Wojciechowskiej. Zmarł po ciężkiej chorobie
Był wielką miłością Martyny Wojciechowskiej. Zmarł po ciężkiej chorobie