Konfrontacja Rutkowski i Pajączkowskiej. "Nie jesteś zmęczona udawaniem?"
Maja Rutkowski poznała Karolinę Pajączkowską w programie "Królowa przetrwania". Dziennikarka początkowo nie zrobiła dobrego wrażenia na żonie Krzysztofa Rutkowskiego. "Miałam poczucie, że robi z siebie aktorkę" - przyznała w rozmowie z tvn.pl. Konfrontacja sprawiła, że zmieniła o niej zdanie.
Zachowanie Karoliny Pajączkowskiej w "Królowej przetrwania" wzbudza emocje u pozostałych uczestniczek. Najpierw swoją dezaprobatę wyraziła Anna Sowińska, potem Agnieszka Grzelak. Teraz do tego grona dołączyła Maja Rutkowski.
Na początku zauważyłam, że różnimy się nieco stylami bycia. Wydawała mi się przemądrzała. [...] Miałam poczucie, że Karolina robi z siebie aktorkę. Miałam momentami wrażenie, że niektóre zachowania są trochę na pokaz. [...] Powiedziałam jej wprost: "[...] Przestań grać. Ty nie jesteś zmęczona tym udawaniem? Zachowujesz się tak, jakbyś wszystko robiła pod kamery". Mówiłam, że momentami jej zachowanie wygląda bardzo prowokacyjne — relacjonowała w rozmowie z tvn.pl.
Zdradziła, że w kolejnych odcinkach "Królowej przetrwania" ich relacje się polepszą. Dodała, że oprócz Izabeli Macudzińskiej-Borowiak i Dominiki Serowskiej to właśnie Karolina Pajączkowska wzbudziła jej największą sympatię — mimo początkowych nieporozumień, gdy oddała na nią głos podczas eliminacji.
Po głosowaniu jednak zaczęłyśmy więcej rozmawiać. Karolina pytała mnie o różne rzeczy i chciała zrozumieć, dlaczego oddałam na nią głos. Z czasem odkryłyśmy, że mamy sporo wspólnego. [...] Myślę, że w programie jeszcze wiele się wydarzy i widzowie zobaczą różne strony naszych relacji — ujawniła.
"Królowa przetrwania". O czym Rutkowski rozmawiała z Pajączkowską?
Żona Krzysztofa Rutkowskiego nie ukrywała, że z młodszymi koleżankami z planu nie znalazła wspólnego języka. Nie interesowały jej rozmowy "o makijażu i plotkach", bo "jest na innym etapie życia".
Z Karoliną Pajączkowską było inaczej m.in. dlatego, że mają dzieci w podobnym wieku. Za kulisami "Królowej przetrwania" rozmawiały m.in. o doświadczeniach z dzieciństwa i budowaniu poczucia własnej wartości.
Powiedziałam jej wtedy, że naprawdę nie musi niczego nikomu udowadniać. Nasza relacja była więc złożona — zaczęła się od dystansu, ale z czasem zaczęłyśmy się lepiej rozumieć — podsumowała Maja Rutkowski.
Kolejny odcinek programu zostanie wyemitowany w najbliższą środę, 18 marca, o 21:30 na antenie TVN. Będziecie oglądać?