Krzysztof Cugowski o nagłej śmierci Felicjana Andrzejczaka. "Zgłupiałem"

Krzysztof Cugowski w rozmowie z nami opowiedział, jak dowiedział się o śmierci swojego serdecznego przyjaciela z zespołu Budka Suflera, Felicjana Andrzejczaka. - To był dla mnie ogromny cios - przyznał wokalista. Zobaczcie materiał wideo.

Krzysztof Cugowski o śmierci Felicjana AndrzejczakaKrzysztof Cugowski o śmierci Felicjana Andrzejczaka
Źródło zdjęć: © AKPA
Filip Borowiak

Krzysztof Cugowski odwiedził studio Wirtualnej Polski w związku z premierą jego nowej książki "Śpiewanie mnie nie męczy" oraz studyjnego albumu "Wiek to tylko liczba". Legendarny wokalista otworzył się również na temat kariery swojego najmłodszego syna Chrisa, swojej emerytury oraz... miłości do Lublina. Cały wywiad z artystą można znaleźć na dole tej strony.

Podczas rozmowy nie mogliśmy nie poruszyć tematu niedawnej śmierci przyjaciela Krzysztofa Cugowskiego, czyli Felicjana Andrzejczaka, który zmarł 18 września w wyniku udaru krwotocznego mózgu. Obaj panowie znali się niemal 50 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krzysztof Cugowski o śmierci Felicjana Andrzejczaka z Budki Suflera. "To był dla mnie cios"

To był dla mnie ogromny cios - zwłaszcza, że miesiąc wcześniej widzieliśmy się na koncercie. Widać było wtedy, że jest poważnie chory, ale to nie było tak, że to miało się skończyć za miesiąc. Bo na tę dolegliwość, na którą on cierpiał, to latami można było (jeszcze żyć - przyp. red.). Wiadomo było, że jest chory, to było po nim widać. Ja dowiedziałem się o jego śmierci tak, że zadzwoniła Jadzia, czyli jego żona i powiedziała mi, że Felek wczoraj umarł. I ja wtedy w ogóle zgłupiałem - powiedział nam Cugowski.

Muzyk dodał, że zaczął już się przyzwyczajać, że tych pożegnań w jego życiu będzie teraz coraz więcej.

Człowiek raczej zaczyna się przyzwyczajać do takich historii. Na tej mojej "półce" to ludzie już głównie zabierają się z tego świata i tyle. Nie będę opowiadał, że to jest dla mnie zaskoczenie. Natomiast jeśli chodzi o mnie, to póki jeszcze się kręcę i póki nikt mi nie powiedział, że za chwilę będzie finał tej zabawy, to gramy dalej i jeździmy - dodał Cugowski.

Zobaczcie też cały, ponadgodzinny, wywiad z Krzysztofem Cugowskim:

Krzysztof Cugowski: Będę Wam grać, póki starczy mi zdrowia!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Małgorzata Tomaszewska zdradziła swój patent na płaski brzuch. Stosuje ten trick
Małgorzata Tomaszewska zdradziła swój patent na płaski brzuch. Stosuje ten trick
"Doprowadzony do skrajności". Męża Staniszkis aresztowano po skandalu
"Doprowadzony do skrajności". Męża Staniszkis aresztowano po skandalu
Mocne wejście Manueli Michalak. Nagle pojawiła się w "Ostrym cięciu"
Mocne wejście Manueli Michalak. Nagle pojawiła się w "Ostrym cięciu"
Andrzej z Plutycz pokazał nowy zakup. Widzowie krytykują: "Szkoda kasy"
Andrzej z Plutycz pokazał nowy zakup. Widzowie krytykują: "Szkoda kasy"
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Córka kultowego aktora PRL na legendarnym bazarze. Zmarł w zapomnieniu
Córka kultowego aktora PRL na legendarnym bazarze. Zmarł w zapomnieniu