Marysia odkryła anons towarzyski 70-letniego Henia z "Chłopaków do wzięcia"

Relacja Henia i Marysi z "Chłopaków do wzięcia" nie należy do łatwych. Spotykają się rzadko, a gdy już są razem, kończy się to kłótnią. Tak było także tym razem. Kobieta znalazła anons towarzyski partnera w lokalnej prasie i urządziła scenę zazdrości. Jak się wytłumaczył?

Marysia zazdrosna o Henia z "Chłopaków do wzięcia"Marysia zazdrosna o Henia z "Chłopaków do wzięcia"
Źródło zdjęć: © YouTube @Polsat
Kacper Kulpicki

Henio i Marysia czasem długo się nie widują. Emerytowanemu rolnikowi doskwiera wtedy samotność. Nie jest tajemnicą, że pociesza się wirtualnymi konwersacjami z innymi kobietami i marzeniami o potomku. Zapewnił partnerkę, że robi to tylko z powodu nudy. Podczas ostatniej wizyty postanowiła przemówić mu do rozumu.

Próbowała przekonać go, że wirtualne znajomości nie mają sensu, bo i tak żadna z pań nie przyjedzie, by razem z nim prowadzić gospodarstwo. Właśnie dlatego zdziwiła się, gdy w lokalnej prasie przeczytała jego anons towarzyski. W "Chłopakach do wzięcia" przytoczyła jego treść.

Henio, a kto ogłoszenie do gazety dał? Patrz, jest Twoje zdjęcie przy koniu. "Witam, jestem Henryk, zapraszam do siebie na weekend chętną panią. Będziemy się bawić" - zacytowała.

"Bieda to stan umysłu"? Oto co powiedział Rutkowski: "Jeżeli ktoś sobie zapracuje na biedę, to ją ma"

Ukochany Marysi od razu się wytłumaczył. Zaznaczył, że nie jest autorem tego ogłoszenia i zostało zamieszczone przez kolegę Janusza. Poza tym "najpierw trzeba nagrzeszyć, żeby mieć się z czego spowiadać". Ta argumentacja tylko częściowo dotarła do zazdrosnej kobiety.

Wierzyć i nie wierzyć, no niby to ten kolega. Może i kolega, bo ten Janusz taki jest, ale może Heniek mu kazał? [...] Jakby jakaś osoba napisała w moim imieniu, że zapraszam do siebie jakiegoś faceta, to bym ją zrypała i tyle — przekonywała przed kamerą programu "Chłopaki do wzięcia".
Marysia i Henio z "Chłopaków do wzięcia"
Marysia i Henio z "Chłopaków do wzięcia" © YouTube @Polsat

"Chłopaki do wzięcia". Fani podzieleni po zachowaniu Henia

Henio po całej sytuacji również nie był zadowolony. Był świadomy, że "nie wyszło to dobrze", ale — jak stwierdził — nic więcej nie mógł zrobić, bo "czasu nie cofnie". Fani formatu dali znać, co myślą o całym zajściu.

"Zwiewaj od niego, nie bądź naiwna Marysiu", "Ty jesteś za dobra dla niego", "Zrobiłaś dla niego bardzo dużo, a on dalej dzwoni do innych. Uciekaj", "On cały czas szuka, a skarb ma obok siebie", "Heniu stawia na swoim, jak zawsze", "Dobrze Heniek robi, niech korzysta z życia" - czytamy na Facebooku.
Wybrane dla Ciebie