Roma Gąsiorowska zrezygnowała z pracy. Poświęciła się macierzyństwu
Roma Gąsiorowska w rozmowie z TVN szczerze opowiedziała o tym, jak trudno pogodzić wymagającą karierę zawodową z rolą matki. Podkreśliła, że narodziny Klemensa i Jadwigi diametralnie zmieniły jej spojrzenie na życie i codzienność. – Trzeba się sfokusować – zaznaczyła.
Najważniejsze informacje
- Roma Gąsiorowska ograniczyła działalność teatralną po narodzinach syna.
- Aktorka mówi, że macierzyństwo uporządkowało jej priorytety zawodowe.
- W rozmowie dla TVN podkreśliła znaczenie obecności w domu i konsekwencji w decyzjach.
Po głośnych rolach i intensywnym rytmie pracy Roma Gąsiorowska zdecydowała, że dom będzie na pierwszym miejscu. W rozmowie z TVN opisała, jak rodzicielstwo zmieniło jej harmonogram i myślenie o karierze. To właśnie narodziny Klemensa, a później Jadwigi, stały się punktem zwrotnym. Aktorka zaznacza, że potrzebowała spokoju i bliskości z dziećmi, co wymagało od niej konkretnych wyborów.
Roma Gąsiorowska zrezygnowała z gry w teatrze, by poświęcić się macierzyństwu
Gąsiorowska nie ukrywa, że po pojawieniu się syna świadomie ograniczyła aktywność sceniczną. Ważniejsze od premier okazały się codzienne rytuały w domu. Wprost przyznała, że podjęła twardą decyzję, by być obecna dla dzieci częściej niż pozwala na to praca w teatrze.
Kiedy urodziłam syna, to przez dłuższy czas zrezygnowałam z zawodu po to, żeby z nim być i dostosowywałam do niego swoje zajętości. Zrezygnowałam wtedy z teatru, dlatego żeby być więcej w domu, bo uważałam, że po to tworzę ten dom, po to bardzo chciałam mieć dzieci. Kiedy już się pojawił syn, a potem córka, to poświęciłam się temu - mówiła w TVN.
Aktorka wskazuje, że macierzyństwo nie zatrzymało jej rozwoju, lecz wymusiło klarowny porządek spraw. Według niej klucz to konsekwencja i świadome rozkładanie sił między rodziną a projektami zawodowymi. W rozmowie podkreśliła, że pomaga jej nastawienie na to, co naprawdę istotne w danym momencie. „Trzeba się sfokusować” - zaznaczyła, opisując podejście, które pozwala jej łączyć role mamy i aktorki bez poczucia straty.
Gąsiorowska przekonuje, że zaufanie własnym decyzjom daje jej spokój w codziennych wyborach. W wywiadzie dla TVN odniosła się do presji tempa i oczekiwań wobec artystów, ale zaznaczyła, że stawia na konsekwencję. Z jej słów wynika, że dobrze ustawione granice i realne planowanie są podstawą pogodzenia sceny z życiem domowym. Ten porządek ma jej służyć również na przyszłość, gdy dzieci podrosną.