Tadeusz Chudecki o swoich podróżach. Zwiedził już 153 kraje. Zdradził patent na tanie loty
Tadeusz Chudecki to prawdziwy globtroter. Łączy swoją pracę aktorską z miłością do podróży, odwiedzając już 153 kraje. W przerwach między spektaklami odkrywa nowe miejsca, efektywnie łącząc pracę z przyjemnościami.
Podróże traktuje jako "drugi zawód". Jest m.in. autorem książek podróżniczych i często spotyka się z czytelnikami w Polsce. Nie oznacza to, że rzuca aktorstwo. Szykuje się do nowego projektu.
Jestem teraz podekscytowany. Sejm zdecydował o uczczeniu roku Mieczysława Fogga, co świetnie wpisuje się w moje projekty. W Mazowieckim Teatrze Muzycznym na Pradze wystawimy spektakl poświęcony Foggowi, który reżyseruje Ania Wieczur. Podczas przedstawienia będę śpiewał 20 jego utworów w nowych aranżacjach, a scenariusz przygotowuje Remek Grzela. Koniec maja, Mazowiecki Teatr Muzyczny. Serdecznie zapraszam - powiedział aktor znany z "M jak miłość" i "Klanu", goszcząc w "Dzień dobry TVN".
Tadeusz Chudecki przyznał, że podróżując, zwiedził już 153 kraje.
Kalendarz mój to jest najwspanialsza lektura. Uwielbiam go czytać przed zaśnięciem, ponieważ tam jest napisane tak: Warszawa, Warszawa, Kalisz, Konin, Rio de Janeiro, Acapulco. I tak naprawdę ja bardzo często jak jeżdżę, a mam dwa takie spektakle, które się świetnie sprzedają, to na przykład jestem gdzieś w Lesznie czy we Wrocławiu i nie wracam samochodem z ekipą teatralną, tylko wsiadam i lecę na przykład do Lizbony. I zanim koledzy dojadą tym autobusem, to ja sobie skoczę już do Lizbony i po dwóch dniach bezpośrednio do Warszawy. I tak wygląda moje życie.
Czasami cierpi na tym jego żona Justyna, z którą jest od 2014 roku. Wcześniej był wdowcem. W 2007 roku zmarła jego żona Luiza, która była z pochodzenia Włoszką.
Współczuję czasami mojej żonie, że ona to toleruje, ale ona wie, że to, że ja muszę po prostu. Kocham swój dom, ale muszę z niego uciec od czasu do czasu i to mi daje jakby wielką, wielką radość – dodał aktor.
Tadeusz Chudecki wie, jak tanio polecieć i nie wydać kroci.
Nie sztuka pojechać gdzieś za duże pieniądze. Ostatnio odkryłem linie lotnicze, które chyba nie chcą pozwolić tym, które podwyższają ceny. W ostatniej chwili, kiedy mają niesprzedane bilety, można kupić je znacznie taniej - zauważa.
Pytany o ulubione miejsca wskazał Alaskę i Mongolię, ale także Włochy czy grecką wyspę Chania. Następna w jego kolejce do zwiedzania jest Afryka. Nie oznacza to, że Chudecki nie lubi podróżować po Polsce.
Ja uwielbiam Suwalszczyznę, ale uwielbiam też Kazimierz nad Wisłą. I jak mam taki dzień deszczowy albo jakiś jeden, ponieważ to w jeden dzień można wyskoczyć - powiedział.