To nie Braunek miała być Oleńką z "Potopu". Hoffman wybrał 19-latkę
Obsada "Potopu" od początku budziła kontrowersje. Fani oczekującej na ekranizację powieści mieli konkretne oczekiwania wobec reżysera. Decyzje Jerzego Hoffmana początkowo nie cieszyły się uznaniem. Emocje wzbudzał przede wszystkim wybór Małgorzaty Braunek do roli Oleńki. Kto pierwotnie miał wcielić się w tę postać? Zobacz wideo.
Jerzy Hoffman nie ukrywał, że jego zdecydowanym kandydatem do roli Andrzeja Kmicica był od początku Daniel Olbrychski. W ówczesnej prasie (premiera "Potopu" miała miejsce w 1974 r.) krytykowano aktora i sugerowano, że rolę należy powierzyć komuś innemu.
Zaczęły wtedy przychodzić setki anonimowych listów z głosami potępienia, że Olbrychski jest nieutalentowany, brzydki. [...] Padały wszelkie inne obelgi, jakie człowiek jest w stanie wymyślić. Niestety, część tych listów dotarła też do Daniela. Był nawet taki moment, że on się prawie załamał — reżyser wspominał w "Gali".
Jerzy Hoffman równie duże kontrowersje wzbudził, gdy na odtwórczynię postaci Oleńki namaścił Małgorzatę Braunek. Mało kto wie, że początkowo na planie pojawiła się inna aktorka. W materiale wideo zdradzamy jej nazwisko.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.