W latach 90. był królem polskiego humoru. Był zięciem kultowego aktora
Mija 15 lat od śmierci Andrzeja Butruka. Znany aktor i współtwórca programu "KOC, czyli Komiczny Odcinek Cykliczny" zmarł niespodziewanie 3 kwietnia 2011 roku w Warszawie w wieku 46 lat.
Andrzej Butruk był postacią rozpoznawalną przede wszystkim dzięki "Komicznemu Odcinkowi Cyklicznemu", satyrycznemu programowi telewizyjnemu TVP2, gdzie wcielał się w rolę Pana Poety. Jego wszechstronność artystyczną doceniono również w zespole T-raperzy znad Wisły, który współtworzył z Grzegorzem Wasowskim, Sławomirem Szczęśniakiem i Lucyną Malec. Zespół ten zasłynął ze stworzenia muzyki w stylu prześmiewczego hip-hopu, z humorystycznymi tekstami o polskich królach i literaturze szkolnej.
Andrzej Butruk ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie, debiutując w 1988 roku w spektaklu "Muzykoterapia" wyreżyserowanym przez Andrzeja Strzeleckiego w Teatrze na Targówku. Od 1989 do 1997 roku był związany z Teatrem Studio w Warszawie. Choć krótko, spróbował także kariery politycznej, startując w 1991 roku do Sejmu z ramienia Polskiej Partii Przyjaciół Piwa.
Jako aktor filmowy, Butruk znany był z wyrazistych ról epizodycznych. Najbardziej zapamiętano go z roli Redaktora Woźnicy w komedii "Chłopaki nie płaczą" w reżyserii Olafa Lubaszenki. Występował również w filmach takich jak "Rozmowy kontrolowane" i "Wezwanie" oraz w popularnych serialach, m.in. "Klan" i "Na dobre i na złe". Jego głos stał się rozpoznawalny także dzięki licznym reklamom telewizyjnym, grom komputerowym i produkcjom kreskówkowym.
W życiu prywatnym Butruk był zięciem znanego aktora i satyryka Andrzeja Zaorskiego. Razem z żoną Aleksandrą wychowywali dwóch synów - Jana (ur. 1997), który również został aktorem, oraz Franciszka (ur. 2002). Po śmierci artysta został pochowany na cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli, gdzie spoczął w grobie rodzinnym.