Wrócił do czasów covidu. Publiczność pękała ze śmiechu
Pandemia i lockdown zmieniły życie milionów ludzi, ale po latach stały się źródłem wspomnień także tych komicznych. Antoni Gorgoń Grucha wraca do tamtego okresu i w charakterystyczny dla siebie sposób opowiada o absurdach pandemii, w tym o słynnych lekcjach emitowanych w pewnej telewizji.
Jak zapamiętamy pandemię? Niektórzy z nas będą myśleli o maseczkach, inni o byciu zamkniętym w domu z teściową, a jeszcze inni będą wspominali lekcje puszczane na znanym kanale. To właśnie o nich jest stand-up Antoniego Gorgonia Gruchy, który pokazuje lekcje z innej perspektywy.
Ze swoim charakterystycznym komizmem pokazuje taktem czas z dystansem, tworząc nieprawdopodobne scenariusze lekcji, które mogłyby się wtedy odbyć. A może naprawę się odbyły?
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.