Holendrzy się rozpływają. To polski film. "Najlepszy na Netflixie"

Choć na Netflixie nie zdobył ogromnej popularności, wśród holenderskich widzów zbiera bardzo dobre recenzje. Polski film "Znachor", dostępny na platformie pod międzynarodowym tytułem "Forgotten Love" ("Zapomniana miłość"), jest polecany przez użytkowników serwisu MovieMeter, którzy chwalą zarówno historię, jak i grę aktorską oraz klimat produkcji.

Holendrzy zachwyceni polskim filmemHolendrzy zachwyceni polskim filmem
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Danuta Pałęga

Jak podaje holenderski MovieMeter, film w reżyserii Michała Gazdy otrzymał ocenę 3,74 na 5, choć zagłosowało na niego dotąd niespełna 200 użytkowników. Mimo stosunkowo niewielkiej liczby ocen portal określa produkcję jako jeden z ukrytych klejnotów dostępnych na Netflixie. Na wysokie noty wpływają przede wszystkim entuzjastyczne opinie widzów, którzy nie szczędzą polskiemu filmowi pochwał.

"Ogromnie udana adaptacja"

Użytkownicy zwracają uwagę na wierne przeniesienie klasycznej historii na ekran. – Ogromnie udana adaptacja filmowa klasyka polskiej literatury. Uważam, że wysoka średnia jest całkowicie uzasadniona – napisał jeden z użytkowników serwisu.

Inny widz określił produkcję jako "wciągający polski dramat wiejski", podkreślając jego oryginalny charakter. Nie brakuje także opinii doceniających stronę wizualną filmu. – Niezwykle rozrywkowy, z silną, atrakcyjną obsadą, piękną kinematografią i mnóstwem bogatych folklorystycznych detali – napisał kolejny recenzent.

Wśród komentarzy pojawiają się również krótsze, ale równie entuzjastyczne opinie. Jeden z użytkowników podsumował film słowami: "Piękny film, ładna atmosfera i piękna muzyka", a inny: "Najlepszy film na Netflixie, który przegapiłeś".

Historia oparta na klasycznej powieści

Film Michała Gazdy powstał na podstawie słynnej powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza z 1937 r. Opowiada historię profesora Rafała Wilczura, cenionego chirurga, którego życie rozpada się po odejściu żony i córki. Po tragicznym pobiciu mężczyzna traci pamięć i przez lata wędruje po polskiej wsi jako uzdrowiciel, nieświadomy swojej przeszłości. Przypadkowe spotkanie z osobami z dawnego życia daje mu szansę na odzyskanie tożsamości i odkupienie.

W główną rolę wcielił się Leszek Lichota. Na ekranie partnerują mu m.in. Maria Kowalska, Ignacy Liss, Anna Szymańczyk i Iza Kuna.

Doceniany nie tylko w Polsce

Jak podaje holenderski MovieMeter, pozytywne opinie o "Znachorze" nie są odosobnione. Produkcja cieszy się uznaniem również na innych portalach filmowych. W serwisie IMDb film uzyskał ocenę 7,5/10 na podstawie kilkunastu tysięcy głosów. "Znachor" jest obecnie dostępny w ofercie Netflixa i wciąż zdobywa nowych widzów, także poza granicami Polski.

Wybrane dla Ciebie