Nie żyje ceniony polski muzyk. Miał tylko 42 lata

Nie żyje Maciej Łukaszuk, ceniony polski wiolonczelista i członek Musicae Antiquae Collegium Varsoviense oraz Capella Regia Polona. Informację o jego śmierci potwierdziła Alicja Węgorzewska-Whiskerd z Warszawskiej Opery Kameralnej, ale też członkowie jego rodziny. Miał zaledwie 42 lata.

Maciej Łukaszuk nie żyjeMaciej Łukaszuk nie żyje
Źródło zdjęć: © YouTube
Karol Osiński

Maciej Łukaszuk ukończył klasy wiolonczeli pod kierunkiem Andrzeja Orkisza oraz Międzywydziałowe Studium Muzyki Dawnej na Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie, a także specjalizację w zakresie wiolonczeli barokowej prowadzoną przez Teresę Kamińską w Akademii Muzycznej w Krakowie.

Francuska muzyka XVIII wieku była dla niego szczególna i to jej poświęcił swoją dysertację doktorską, skupiając się na twórczości Josepha Bodina de Boismortier. Brał również udział w kursach mistrzowskich prowadzonych przez wybitnych pedagogów, jak Paolo Pandolfi, Jaap ter Linden czy Jörg Zwicker.

Łukaszuk w przeszłości współpracował z licznymi zespołami muzyki dawnej, takimi jak Arte dei Suonatori, Holland Baroque, Les Ambassadeurs, Musicae Antiquae Collegium Varsoviense, {oh!} Orkiestra Historyczna, Wrocławska Orkiestra Barokowa czy Capella Regia Polona.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kamala Harris zrezygnowała z przemowy. Relacja ze sztabu w Waszyngtonie

Nie żyje Maciej Łukaszuk

Jego repertuar nie ograniczał się jednak do utworów dawnych. Obejmował również muzykę klasyczną, współczesną, a także filmową i metalową. Występował z jazzmanami, w tym z Leszkiem Możdżerem, nagrywał także z metalowym zespołem Gladius Noctis. Miał okazję brać udział w popularnych programach telewizyjnych, występując między innymi z Justyną Steczkowską czy Klementyną Umer (bratanica Magdy Umer, żona Jacka Bończyka).

Brat muzyka przekazał na Facebooku informację o jego śmierci. Zmarł w poniedziałek 4 listopada po długiej walce z chorobą.

04.11.2024 na zawsze zapisze się w kolorze czarnym w moim kalendarzu. 42 lata 8 miesięcy i 25 dni - tyle podążał wyboistą ścieżką życia mój Brat Maciej Łukaszuk. Ta wartość niestety nigdy juz nie wzrośnie... Odszedł na własnych warunkach, przegrywając po długiej walce z mrocznymi demonami choroby. Nie ma słów żeby opisać pustkę jaką po sobie pozostawił... Nie ma słów żeby napisać cokolwiek... - czytamy.
Wybrane dla Ciebie