Nie żyje Jayne Trcka. Zagrała ikoniczną rolę w "Strasznym filmie"

Nie żyje Jayne Trcka. Kulturystka i aktorka, która zagrała Miss Mann w "Strasznym filmie", miała 62 lata. Informację potwierdził syn gwiazdy, cytowany przez amerykańskie media, m.in. TMZ.

Nie żyje kulturystka, znana ze "Strasznego filmu"Nie żyje kulturystka, znana ze "Strasznego filmu"
Źródło zdjęć: © X
Danuta Pałęga

Syn Jayne Tracki przekazał, że nie był świadomy żadnych chorób ani dolegliwości zdrowotnych, które mogłyby spowodować śmierć matki. Biuro koronera w San Diego (USA) poinformowało, że przyczyna zgonu jest obecnie ustalana.

Jayne Trcka zaczynała karierę od startów w zawodach kulturystycznych w latach 80. Dopiero później, w 2000 r., zadebiutowała jako aktorka. Najgłośniejszą rolę zagrała właśnie w "Strasznym filmie". Rozpoznawalność z tego filmu otworzyła jej drogę do innych projektów telewizyjnych, w tym do takich programów jak "The Drew Carey Show" oraz "Whose Line is it Anyway?".

Katastrofa lotnicza w Dubaju. Świadek nagrał moment wypadku

Publikacje i działalność zawodowa

Poza karierą aktorską i sportową Jayne Trcka pracowała jako agent nieruchomości w Kalifornii. Pojawiała się także w wielu czasopismach branżowych poświęconych fitnessowi, między innymi w "Flex", "MuscleMag International" oraz "Women's Physique World". Gwiazda odeszła 12 grudnia 2025 roku. Miała 62 lata.

Nie żyje Pa O'Dwyer. Świat sportów siłowych w żałobie

To nie jedyna smutna wiadomość ze świata sportu. Na początku stycznia 2026 roku potwierdzono śmierć Pa O'Dwyera. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych irlandzkich strongmanów, pięciokrotnym zwycięzcą tytułu Ireland's Strongest Man. Zmarł w wieku 40 lat.

Pa, znany jako "Limerick Lion", rozpoczął karierę w świecie sportów siłowych w wieku 27 lat. Szybko zdobył uznanie jako jeden z najpotężniejszych zawodników, zdobywając przy tym serca ludzi swoją charyzmą i poczuciem humoru.

Społeczność wspomina go nie tylko jako sportowca, lecz także jako oddanego ojca trójki dzieci. "Zdobył wiele tytułów, ale najważniejszy to 'Tata'" – podkreśla Giants Live w swoim oświadczeniu.

Źródło: tmz.com

Wybrane dla Ciebie