Brzozowski w Polsacie? Zaskakujące słowa byłego gwiazdora TVP
Rafał Brzozowski za kulisami nagrań do programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" wyjawił, czy chciałby pracować w Polsacie w roli prowadzącego. Były gwiazdor TVP w Kozaczku przyznał, co było powodem, przez który zgodził się wystąpić w rozrywkowym formacie.
Rafał Brzozowski był jednym z najpopularniejszych prezenterów TVP do 2024 roku. Wówczas zrezygnowano z jego usług. Od tego momentu rzadko pojawia się na ekranie, jednak widzowie będą mogli oglądać go w jesiennej edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Za kulisami nagrań zdradził, czy po przygodzie w show Polsatu zamierza zostać w tej stacji na dłużej. Gwiazdor znany z hitu "Tak blisko" przyznał, że wolałby wrócić do świadomości odbiorców jako wokalista.
Wydaje mi się, że współpraca z Polsatem jako wokalista i branie udziału w różnych wydarzeniach muzycznych Polsatu byłyby piękną i fajną rzeczą, natomiast praca prezenterska była bardzo wyczerpująca. Nie jestem tutaj dlatego, że liczę na jakąś posadę prowadzącego. Wydaje mi się, że miałem tego tak dużo, że ten program jest po to, żeby wrócić jako piosenkarz i sprawdzić, na ile mnie jeszcze stać i co potrafię z siebie wykrzesać — oznajmił w Kozaczku.
Rafał Brzozowski dodał, że "nie mówi nie telewizji", jednak nie chciałby prowadzić programu codziennego. To, jak wspomina, sprawiło mu wiele stresu, a dodatkowo nie mógł rozwijać się artystycznie.
Ten rok, kiedy miałem trochę luzu, dużo mi dał. Zmieniłem myślenie — podkreślił.
44-latek zadeklarował, że "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" jest ostatnim formatem, w którym bierze udział jako uczestnik. Cieszy się, że ten program "nie jest o rywalizacji", a o wcielaniu się w konkretnych artystów, których śpiew trzeba odwzorowywwać na scenie.
Rafał Brzozowski chciałby zostać producentem muzycznym
Rafał Brzozowski zapowiedział, że owocem braku telewizyjnych zobowiązań jest nowy album, który ukaże się jesienią. W kolejnych latach chciałby być nie tylko piosenkarzem, ale również producentem muzycznym.
Przyszłościowo chciałbym się skupiać na tym, żeby jakieś rzeczy fajne wyprodukować — poinformował w Telemagazynie.