"Całe życie pracowałem". Taką emeryturę dostaje 69-letni Zbrojewicz
Mirosław Zbrojewicz od 4 lat jest na emeryturze, jednak nie przestaje pracować. Wciąż występuje na deskach teatrów. Przez całą karierę był w nich zatrudniany na pełen etat, co wpłynęło na wysokość jego emerytury. Gwiazdor filmu "Chłopaki nie płaczą" w Złotej Scenie zdradził kwotę świadczenia. Zobacz wideo.
Mirosław Zbrojewicz w 1981 roku zadebiutował na scenie Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze rolą Sukiennika w "Mistrzu Piotrze Pathelinie". Następnie występował m.in. w teatrach w Warszawie, Łodzi, Radomiu i Białymstoku.
Na dużym ekranie pojawił się w 1989 roku w filmie "Ostatni dzwonek". Popularność przyniosły mu role w hitach "Kiler", "Psy II: Ostatnia krew" i "Chłopaki nie płaczą", gdzie wcielił się w kultowego Gruchę.
Podstawowym źródłem zarobków dla Mirosława Zbrojewicza była praca w teatrze, od której były odprowadzane składki. Zobacz wideo, by dowiedzieć się, jakie świadczenie emerytalne co miesiąc wpływa na jego konto.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.