Grochola napisała kontrowersyjne ogłoszenie towarzyskie dla Wojewódzkiego
W zapowiedzi 3. odcinka "Kuby Wojewódzkiego" Katarzyna Grochola przypomniała, że przed laty pracowała w biurze matrymonialnym. Na prośbę prowadzącego zredagowała spersonalizowane i kontrowersyjne ogłoszenie. Jak zareagował?
Kuba Wojewódzki poprosił Katarzynę Grocholę o stworzenie ogłoszenia towarzyskiego, by "usłyszeć o sobie miłe słowa". Zaproponował, by "była turboobiektywna", ale nie opracowała czegoś "podobnego do nekrologu".
Jestem ciekaw, [...] jakbyś zredagowała ogłoszenie, no już dzisiaj nieaktualne, ale na mój temat. [...] Przystojny, młody, matrymonialny — zachęcał w zwiastunie na TVN.pl.
Katarzyna Grochola spełniła życzenie gospodarza. Wygłosiła kontrowersyjną formułkę o poszukiwaniu kobiety, o której — jak stwierdziła — "marzy większość mężczyzn". Przez chwilę publiczność w studiu była skonsternowana, aż w końcu wybuchnęła śmiechem.
Poszukuję życiowej partnerki w celu matrymonialnym. Dojrzałej, z odchowanymi dziećmi, dziewicy, z wyższym wykształceniem, poniżej osiemnastego roku życia — wymyśliła pisarka.
Kuba Wojewódzki przyznał, że "nie wie, czy się śmiać, czy jej gratulować". Choć rzadko odnosi się do swojego życia prywatnego, przy okazji rozmowy zdecydował się na ujawnienie, że aktualnie nie szuka partnerki.
Trudno mi powiedzieć. Ja dosyć długo szukałem, więc znalazłem kobietę mojego życia — przyznał.
Katarzyna Grochola opowiedziała też o swoim podejściu do wiary, polecanych książkach i relacjach z córką Dorotą Szelągowską. W drugiej części "Kuby Wojewódzkiego" obok niej na kanapie zasiadł Muniek Staszczyk z zespołu T.Love. Emisja całości we wtorek 17 marca o 22:45 na antenie TVN.
Grochola o pracy w biurze matrymonialnym. "Tłumaczyłam"
Autorka powieści "Nigdy w życiu!" o epizodzie zawodowym w biurze matrymonialnym opowiadała już jakiś czas temu. Przekonywała klientów, że nie powinni patrzeć na potencjalnych towarzyszy życia przez pryzmat wyglądu.
Tłumaczyłam, żeby nie ograniczać się przez takie rzeczy jak wzrost, wygląd, wykształcenie. Jeżeli patrzymy na człowieka bez zasłon i chcemy wiedzieć, kim on jest, co lubi, a nie co ma, to mamy większą szansę się spotkać, nawet jako przyjaciele — wspominała w programie "Bez polityki".