Gwiazda "Klanu" o analfabetyzmie babci. "Była niepiśmienna"
Joanna Żółkowska, aktorka znana z "Klanu", przy okazji Dnia Babci opowiedziała o swojej przedsiębiorczej i pełnej charakteru babci, Janinie. To ona była jej pierwszym autorytetem i wzorem niezależności. Okazuje się, że nie potrafiła pisać i czytać.
- Babcia nie miała etatu, ale z powodzeniem prowadziła poważne inwestycje i zarządzała domami – mówiła Joanna Żółkowska w "Pytaniu na śniadanie". Potem więcej o babci wyjawiła w rozmowie w Polskim Radiu RDC w audycji Beaty Jewiarz "W rytmie kultury".
- Babcia była niepiśmienna proszę sobie wyobrazić. Byłą analfabetką, a dowiedziałam się o tym dopiero wtedy, kiedy były jakieś problemy z podpisem. A to ciekawe, babcia pochodziła ze wsi, była bogatą córką chłopa, która miała pieniądze i znalazła się w mieście i została mieszczką - wyznała matka Pauliny Holtz.
Dziennikarka dopytała, dlaczego mimo takich możliwości, nie nauczyła się pisać i czytać.
Bo mogła sobie na to pozwolić, ale nie wiem dlaczego tego nie zrobiła. Byłą też feministką, była niebywale inteligentna i radziła sobie bez tego pisania bardzo dobrze - dodała Joanna Żółkowska.
Niedowidzi i się nie poddaje. Babcia Ela tworzy piękne hafty!
Aktorka wychowywała się w Siedlcach, gdzie często gościła u babci w jej ogrodzie. Wspominała, że jadała m.in. jej powidła.
Przypomnijmy, że gwiazda "Klanu" jest starszą siostrą Jolanty Żółkowskiej, aktorki znanej z serialu "Dom", która jest wdową po aktorze Krzysztofie Kołbasiuku, z którym ma syna, Kamila (ur. 1983), plastyka.