"Kochani". Fala komentarzy po nagraniu Barbary z "Sanatorium miłości"
Dwie doby po rozpoczęciu turnusu w "Sanatorium miłości" zarówno kuracjusze, jak i widzowie nie mają wątpliwości, że Barbara ze Szczecina zdobędzie tytuł najbardziej kontrowersyjnej uczestniczki 8. sezonu. Wystarczyło, że seniorka skierowała kilka słów do internautów, by w sekcji komentarzy zawrzało.
Dwa odcinki "Sanatorium miłości" wystarczyły, by Barbara ze Szczecina zniechęciła do siebie pozostałych kuracjuszy i spolaryzowała społeczność w internecie. Zapowiedziała, że w kolejnych odsłonach show będzie się dużo działo.
Kochani widzowie. U nas się bardzo dużo dzieje. Do zobaczenia, buziaczki, wysyłam wam wszystkiego najlepszego, zapraszam — ogłosiła na Instagramie.
Barbara z "Sanatorium miłości" skierowała do internautów moc buziaków, jednak nie wszyscy podzielili jej euforię. Część osób poczuła się sprowokowana do komentowania problematycznych sytuacji, w których seniorka brała udział. To m.in. kłótnia z resztą grupy podczas "terapii języka miłości".
"Męczy mnie nawet na odległość", "Jest bardzo ładną kobietą, ale niestety upiornie nachalną", "Nie ma tu przypadku, że wybrali akurat tę panią z takimi cechami charakteru. Ma im robić oglądalność", "Ta pani nie ma świadomości, że została użyta przez produkcję", "Oby w kolejnych odcinkach się zmieniła, bo będzie kiepsko", "Po tym, co działo się w 2. odcinku, apeluję o więcej skruchy i szacunku do innych", "Polubiłam ją, ale zobaczymy, co dalej. Pozostali nie bez powodu się przeciwko niej buntują", "Specjalnie tak prowokuje, mówiąc tym językiem miłości" - czytamy.
"Sanatorium miłości". Lila nie polubiła Basi
Kontrowersyjnej seniorce nie udało się zdobyć sympatii współlokatorki z pokoju. Marta Manowska zakwaterowała ją z Lilą. W 2. odcinku "Sanatorium miłości" widzowie zobaczyli, jak Basia zaprezentowała nowej koleżance, że umie przyciągać metalowe łyżki do ciała.
Basia potrzebuje ciągłego zainteresowania i bardzo ciężko jest mi to znieść. [...] Ja nadaję na innych falach, ona na innych. [...] Czułam i czuję, że nie będzie lepiej. Trawię ją, bo muszę, jednak ona nie tylko jest szalona, ale również nieobliczalna — narzekała Lila.
Jak sądzicie, w kolejnych odcinkach "Sanatorium miłości" (co niedzielę o 21:25 w TVP1) seniorce uda się zjednać sobie pozostałych kuracjuszy?