Legenda telewizji ma raka prostaty. Clarkson ujawnił diagnozę

Jeremy Clarkson, znany z programów motoryzacyjnych, ujawnił, że zdiagnozowano u niego agresywnego raka prostaty. Informację tę przekazał podczas kręcenia piątego sezonu "Clarkson's Farm" na Prime Video.

F1 Grand Prix of Great Britain
Jeremy Clarkson is at the Formula 1 Qatar Airways Grand Prix of Great Britain at the Silverstone Circuit in Towcester, England, on July 6, 2025. (Photo by Jon Hobley | MI News/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
british grand prix, international race, sporting event, racing circuit, grand prix, photography., mi news, competitive racing, automotive, jon hobley, great britain, fim, racing, automotive industry, global event, formula 1, nurphoto, f1, 6th july 2024, race day, media outlet, race, media coverage, photo credit, famous personalitiesLegenda telewizji ma raka prostaty. Clarkson ujawnił diagnozę
Źródło zdjęć: © Getty Images | MI News
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Jeremy Clarkson powiedział w programie, że ma raka i że diagnozę zna od maja.
  • W ostatnich dwóch odcinkach 5. sezonu widać go m.in. w szpitalnym łóżku przed zabiegiem i podczas kolejnych etapów leczenia.
  • Clarkson zapowiadał wcześniej w mediach społecznościowych, że finałowe odcinki będą dla widzów "trudnym seansem".

Jeremy Clarkson usłyszał diagnozę, która zmieniła jego życie. Były gwiazdor "Top Gear" i "The Grand Tour" wyznał, że zmaga się z agresywnym rakiem prostaty. Jak informują brytyjskie media, o swojej chorobie opowiada przed kamerami w finałowych odcinkach piątego sezonu "Clarkson’s Farm".

Clarkson ujawnił diagnozę w rozmowie z Kalebem Cooperem i Charliem Irelandem. W jednej ze scen przerywa rozmowę o pracach na farmie i mówi: - Mam raka - zwrócił się do współpracowników. Kaleb odpowiadał: - Nie, nie masz. Gdzie? - a Clarkson ucina temat: - To, gdzie to jest, nikogo nie powinno obchodzić. Wiem od maja - dodał. Potem okazuje się, że to nowotwór prostaty.

Absurdalna emerytura 87-letniej Mazurówny. Podała kwotę

Clarkson relacjonuje też, że po badaniach przeszedł biopsję, a lekarze potwierdzili nowotwór.

Miałem badania, pamiętasz, w maju. Zniknąłem ostatnio i miałem biopsję, i to rak, i jest agresywny, ale jest naprawdę wcześnie, więc wiesz - tłumaczył.

Clarkson o chorobie

W finałowych odcinkach widać go także w szpitalnym łóżku, gdy przygotowuje się do zabiegu. Później wraca do tematu leczenia w rozmowie ze współpracownikami, podsumowując mijający rok: - Zaczęliśmy rok z moją chorobą wieńcową, a skończyliśmy z rakiem - przyznał.

Clarkson przyznaje, że wciąż czeka na wyniki badań, które pokażą, czy leczenie raka prostaty przyniosło oczekiwany efekt. Dodaje, że ostateczna odpowiedź pojawi się dopiero za kilka tygodni. Ujawnia też, że część terapii nie przebiegła zgodnie z planem.

Jeszcze przed premierą finałowych odcinków "Clarkson's Farm" prezenter opublikował na Instagramie nagranie zatytułowane "Ogłoszenie z Diddly Squat". Materiał zapowiadał emocjonalne zakończenie sezonu.

Zwykle staramy się, by serial był sielski, uroczy i pogodny. Ale dwa ostatnie odcinki, które pojawią się, nie są w zasadzie żadną z tych rzeczy - mówi. Po chwili dodaje: - To trudny seans. Naprawdę, naprawdę trudny - zapowiadał.

Na koniec dodał: - Chciałem powiedzieć, że jeśli to wszystko się uda, zobaczymy się w szóstym sezonie, a jeśli nie, to nie. Trzymajcie się wszyscy - mówił.

To nie pierwszy raz, gdy Jeremy Clarkson mierzy się z problemami zdrowotnymi. W 2024 r. lekarze ostrzegli go, że był blisko zawału. W szpitalu wszczepiono mu dwa stenty.

Wybrane dla Ciebie