Piotr Stramowski nie musi płacić alimentów na córkę. "Da się"
Piotr Stramowski ujawnił w programie Kuby Wojewódzkiego, że po rozstaniu z Katarzyną Warnke nie przekazuje byłej żonie pieniędzy w formie alimentów na córkę.
W studiu programu Kuby Wojewódzkiego rozmowa zeszła na opiekę nad Heleną, córką Piotra Stramowskiego i Katarzyny Warnke. Aktor opowiedział o porozumieniu z byłą żoną, z którego wynika, że nie płaci alimentów na córkę.
Piotr Stramowski nie ma alimentów na córkę
"Byłem na Tinderze. To świetna historia. Jak się rozstaliśmy z Katarzyną, to stwierdziłem, że ominęło mnie... Jak zaczynałem być z Kasią Warnke, też pozdrawiam" - powiedział Piotr Stramowski.
Kuba Wojewódzki zareagował na to żartobliwą uwagą, żeby ten "nie załatwiał sobie alimentów". Aktor od razu odpowiedział i podtrzymał, że takie rozwiązanie w jego przypadku działa.
Nie mam alimentów! Da się. Jak zaczynałem być z Kasią, to nie było Tindera. Jak już nasza relacja się skończyła, to stwierdziłem, że chciałbym spróbować. Ale pomyślałem, że jak ja spróbuję, jak jestem dosyć rozpoznawalną osobą — wtedy byłem, a teraz też chyba jestem. Ale stwierdziłem, że założę - powiedział Piotr Stramowski.
Następnie dodał: "Dałem inne zdjęcie i okazało się, że muszę imię i nazwisko podać — podałem inne — trzeba było dokument podać — mówię: "A dobra podam swoje, zobaczę, jak to działa". Dałem imię, nazwisko, jakieś zdjęcie niewidoczne i zbanowali mnie. Zbanowali mnie za podszywanie się za Piotra Stramowskiego. Zostałem zgłoszony. Wykasowali moje konto. Koniec historii".
Od zakończenia małżeństwa Piotra Stramowskiego i Katarzyny Warnke minęło już blisko trzy lata. W życiu aktora pojawił się też nowy rozdział. Stramowski jest dziś związany z Natalią Krakowską, a ich relacja rozwija się dynamicznie. Para chętnie pokazuje wspólne chwile publicznie i niedawno zdecydowała się na zaręczyny.