"Podlasie" wywołuje negatywne emocje widzów. Pręgowski stanął w obronie filmu

Film "Podlasie" po premierze na Netfliksie przyciągnął dużą widownię, ale zebrał słabe noty na Filmwebie. W rozmowie z Plejadą Piotr Pręgowski przekonuje, że nie każde kino musi być realistyczne i komentować społeczne spory.

Piotr PręgowskiPiotr Pręgowski
Źródło zdjęć: © AKPA
Karol Osiński

Film "Podlasie" od 1 kwietnia 2026 r. szybko wspiął się do czołówki oglądalności na Netflixie. Jak relacjonuje Plejada, produkcja przyciągnęła uwagę nie tylko w Polsce, ale też m.in. w Ukrainie i na Węgrzech. Wysokie wyniki nie przełożyły się jednak na równie dobry odbiór.

Na Filmwebie obraz ma niewiele ponad 4/10 od widzów przy ponad 5 tys. ocen. Krytycy ocenili go jeszcze niżej, na 3/10. W recenzjach wracają uwagi o słabym scenariuszu, przewidywalnym humorze, chaosie i ogranych schematach. Jedną z surowszych opinii opublikował też Łukasz Kołakowski z Movies Room.

Piotr Pręgowski odpowiada hejterom filmu "Podlasie"

Piotr Pręgowski, który w obsadzie pojawił się obok Anny Seniuk, Artura Barcisia i Cezarego Żaka, nie zgadza się z takim odbiorem. Aktor grający księdza mówił Plejadzie, że wiele zależy od oczekiwań widza i od tego, jaki rodzaj seansu wybiera.

Oglądałem ten film i uważam, że jest naprawdę przeuroczy. Przede wszystkim zachwyca swoją estetyką. Jest tak piękny, że aż chciałoby się żyć w tak wykreowanym świecie, choć przecież wiemy, że to rzeczywistość nierealna. To nie jest film dokumentalny ani opowieść o trudnych, bolesnych wydarzeniach dziejących się gdzieś obok nas. Nie jest też rozliczeniem z ludzką naturą czy refleksją nad niedoskonałością życia. Zamiast tego oferuje coś zupełnie innego, bo działa odprężająco, trochę jak środek przeciwbólowy - mówił Plejadzie Piotr Pręgowski.

W kwestii negatywnych komentarzy powiedział: - Niech sami zaczną robić filmy. Zobaczymy, czy ktoś obejrzy chociaż jeden.

Aktor bronił prawa do kina, które nie próbuje za każdym razem opowiadać o ciężarze rzeczywistości. Przekonywał, że obok filmów mocno osadzonych w realizmie jest też miejsce na lżejszą formę, estetykę i zwykły oddech od codziennych tematów.

Przecież my tu niczego nie odgrywamy. To nie jest film rozliczeniowy o trudnych czy strasznych doświadczeniach, które mogą nas w życiu spotkać albo na szczęście nas omijają. Nie opowiada też o okrucieństwach dziejących się gdzieś na świecie. No więc o czym ma być? Czasem po prostu o wytchnieniu, o możliwości oderwania się od problemów. To trochę jak przy świątecznym stole — kiedy jemy, nie zastanawiamy się nad całym zapleczem tego, co mamy na talerzu. Skupiamy się na chwili, na przyjemności, na byciu tu i teraz. I dokładnie tak samo można traktować taki film jako coś, co daje chwilę oddechu, zamiast zmuszać do konfrontacji z ciężarem rzeczywistości - mówił aktor w rozmowie z Plejadą.

W rozmowie z Plejadą Pręgowski podkreślał również, że krytyk nie wyznacza gustu całej publiczności. Odwoływał się przy tym do mechanizmu rekomendacji Netfliksa i zaznaczał, że każdy widz szuka czegoś innego. Według aktora właśnie dlatego jeden tytuł może równocześnie mieć dużą oglądalność i słabe recenzje.

Pręgowski sprzeciwiał się też oczekiwaniu, by każda opowieść była społecznym komentarzem albo próbą rozliczenia z rzeczywistością. W jego ocenie film może po prostu poprawiać nastrój, dawać chwilę wytchnienia i stawiać na obraz zamiast na dosłowność.

Na końcu rozmowy aktor przypomniał serial "Ranczo". Zwracał uwagę, że tam również wiele elementów było przerysowanych i podporządkowanych określonej konwencji. Z jego perspektywy podobne podejście nie powinno automatycznie przekreślać odbioru filmu "Podlasie".

Wybrane dla Ciebie
Piotr Stramowski nie musi płacić alimentów na córkę. "Da się"
Piotr Stramowski nie musi płacić alimentów na córkę. "Da się"
Małgorzata Tomaszewska zdradziła swój patent na płaski brzuch. Stosuje ten trick
Małgorzata Tomaszewska zdradziła swój patent na płaski brzuch. Stosuje ten trick
"Doprowadzony do skrajności". Męża Staniszkis aresztowano po skandalu
"Doprowadzony do skrajności". Męża Staniszkis aresztowano po skandalu
Mocne wejście Manueli Michalak. Nagle pojawiła się w "Ostrym cięciu"
Mocne wejście Manueli Michalak. Nagle pojawiła się w "Ostrym cięciu"
Andrzej z Plutycz pokazał nowy zakup. Widzowie krytykują: "Szkoda kasy"
Andrzej z Plutycz pokazał nowy zakup. Widzowie krytykują: "Szkoda kasy"
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"