Poniesiony przez bydło na planie "Rolnicy. Podlasie". Jest reakcja stacji
W 14. odcinku 8. sezonu "Rolnicy. Podlasie" doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem Sławka zwanego Jastrzębiem. Podczas prac w gospodarstwie Andrzeja i Gienka z Plutycz został prawie potrącony przez bydło. "To był moment" - przyznał.
Andrzej i Gienek z Plutycz hodują 41 krów oraz wiele innych zwierząt (m.in. kaczki i gęsi). W pracy w gospodarstwie pomaga im przyjaciel — Sławek znany jako Jastrząb. To popołudnie zapamiętał na długo. Kamery nagrały incydent, który mógł skończyć się wypadkiem.
Podczas wyprowadzania krów z obory jedna z nich zerwała się z łańcucha i zachowywała się agresywnie. Jastrząb stracił nad nią kontrolę i upadł. Mało brakowało, a zwierzę by go poturbowało.
Skończyło się na upadku i obłoceniu, a krowa stanęła w kałuży. Gienkowi udało się złapać łańcuch i przytrzymać ją, aby nie uciekła. Po całym zdarzeniu Jastrząb przyznał, że odczuwa ból.
To był moment. Ale trochę boli — mówił, trzymając się za ramię.
Stacja Fokus TV poinformowała, że podczas incydentu nikomu nic się nie stało, choć sytuacja rzeczywiście przez chwilę wyglądała niebezpiecznie. Dano do zrozumienia, że w programie "Rolnicy. Podlasie" nie ma nudy.
Na szczęście wszyscy cali. [...] Na wsi jak zwykle dzieje się więcej niż w mieście — napisano na Facebooku.
"Rolnicy. Podlasie". Obora w Plutyczach wzbudzała kontrowersje
Warunki, w jakich żyją krowy hodowane przez Andrzeja i Gienka z Plutycz, były komentowane na YouTube. Zarzucano gospodarzom, że zwierzęta są przetrzymywane w ciemności i w ścisku. Część internautów brała pod uwagę zgłoszenie tego do odpowiednich placówek, by zbadały rzeczywisty stan budynku.
Kontrowersje wzbudzało również to, czym rolnicy karmią krowy. W jednym z materiałów widzowie ujrzeli, że są to m.in. spleśniałe bułki i drożdżówki. Z relacji bohatera "Rolnicy. Podlasie" wynika, że stan obory może ulec zmianie.
Trwa remont, który obejmuje nie tylko dom Onopiuków, ale również budynki gospodarcze. Miejsce, w którym są zwierzęta, ma mieć nową elewację. Na razie nie wiadomo, czy w planach są też małe okna, które według krytyków są konieczne.