Stallone przerwał milczenie po skandalu na planie serialu. Fani aktora zaskoczeni

Sylvester Stallone przerwał milczenie po wybuchu skandalu na planie serialu "Tulsa King", ale jego tajemnicze komentarze na Instagramie pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi. Fani i branża zastanawiają się, co naprawdę dzieje się za kulisami produkcji.

Sylvester Stallone przerwał milczenie w mediach społecznościowychSylvester Stallone przerwał milczenie w mediach społecznościowych
Źródło zdjęć: © Getty Images | NBC
Karol Wiak

Skandal na planie jednego z najpopularniejszych seriali ostatnich miesięcy, "Tulsa King", wywołał falę kontrowersji w mediach i wśród fanów Sylvestra Stallone. Konflikt z agencją castingową oraz oskarżenia o nieodpowiednie traktowanie statystów rzuciły cień na drugi sezon produkcji. Mimo to, Stallone postanowił odpowiedzieć na te zarzuty w sposób, który zamiast wyjaśnień, przyniósł kolejne zagadki.

Skandal na planie "Tulsa King" - o co chodzi?

W ostatnich dniach media obiegły informacje o poważnym konflikcie na planie drugiego sezonu popularnego serialu "Tulsa King", w którym główną rolę odgrywa Sylvester Stallone. Sytuacja zaczęła się komplikować, gdy firma Rose Locke Casting of Atlanta, odpowiedzialna za dobór statystów, nagle ogłosiła zakończenie współpracy z produkcją. W tle tego ruchu pojawiły się poważne oskarżenia pod adresem słynnego aktora oraz jednego z reżyserów, Craiga Ziska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewkulturze: Stallone znowu stanie za kamerą!

Z doniesień wynika, że Stallone i Zisk mieli używać obraźliwych określeń wobec statystów, nazywając ich m.in. "paskudnymi" czy "grubasem z laską". Oskarżenia te wywołały ogromne kontrowersje, zwłaszcza że jeden ze statystów wyznał, iż słowa te bardzo go zraniły. W odpowiedzi na rosnącą krytykę, agencja castingowa z Atlanty postanowiła publicznie ogłosić zakończenie współpracy, zapewniając jednocześnie wsparcie swoim aktorom i wyrażając nadzieję, że następcy poradzą sobie z zaistniałą sytuacją.

Craig Zisk starał się obronić, twierdząc, że nigdy nie miał zamiaru obrażać statystów i że oczekiwania co do ich wieku (20-30 lat) nie zostały spełnione przez agencję, co mogło przyczynić się do napięć. Reżyser podkreślił również, że na planie obecna była żona Sylvestra Stallone, Jennifer Flavin, co miałoby świadczyć o braku nieodpowiednich intencji ze strony aktora.

Mimo prób wyjaśnień, atmosfera wokół serialu stała się mocno napięta, a fanów oraz obserwatorów branży zaczęły dzielić opinie na temat postępowania gwiazdy i jego zespołu.

Stallone przerwał milczenie, ale nie odniósł się do oskarżeń

Mimo głośnych oskarżeń i rosnącej fali krytyki, Sylvester Stallone postanowił odpowiedzieć na zaistniałą sytuację w swoim stylu – publikując post w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie zamieścił zdjęcie z planu "Tulsa King", na którym pozuje w kostiumie mafijnego bossa Dwighta "The Generala" Manfrediego. Obok fotografii aktor zamieścił tajemniczy komentarz: "Dzwoni dzwonek na planie drugiej odsłony »Tulsa King«".

Chociaż post mógł wydawać się zwyczajną aktualizacją z planu, jego timing i brak bezpośredniego odniesienia do zarzutów tylko podsyciły spekulacje. Wcześniej, 1 kwietnia, Stallone wystąpił także w krótkim filmie promocyjnym drugiego sezonu, gdzie stwierdził enigmatycznie:

"Nie masz pojęcia, co się wydarzy. Musisz mi zaufać" - powiedział aktor.

Te słowa, choć mogły być częścią promocji serialu, dla wielu miały drugie dno, odnoszące się do burzliwych wydarzeń na planie.

Fani i obserwatorzy byli rozczarowani, że Stallone nie wykorzystał okazji, aby otwarcie odnieść się do kontrowersji. Jego milczenie wobec oskarżeń stało się tematem debat w mediach i wśród publiczności, co tylko zwiększało zainteresowanie jego postacią oraz nadchodzącym sezonem "Tulsa King".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Była prezenterka TVP pokaże swoje domki w TVN. Trzeba będzie odgadnąć cenę
Była prezenterka TVP pokaże swoje domki w TVN. Trzeba będzie odgadnąć cenę
Nie żyje piosenkarz Jerzy Malota. Zmarł w hospicjum
Nie żyje piosenkarz Jerzy Malota. Zmarł w hospicjum
Ving Rhames zasłabł w restauracji. Aktor "Mission: Impossible" trafił do szpitala
Ving Rhames zasłabł w restauracji. Aktor "Mission: Impossible" trafił do szpitala
Testament gwiazdy Tercetu Egzotycznego. Kto odziedziczył jej majątek?
Testament gwiazdy Tercetu Egzotycznego. Kto odziedziczył jej majątek?
Zmarł rok temu. Jakubiak przed śmiercią zadzwonił do żony. "Poprosił mnie"
Zmarł rok temu. Jakubiak przed śmiercią zadzwonił do żony. "Poprosił mnie"
Typują brak awansu Szemplińskiej do finału Eurowizji. "Nie przejmuję się"
Typują brak awansu Szemplińskiej do finału Eurowizji. "Nie przejmuję się"
Żona Jackowskiego blokuje sztukę o Korze w TVP i oskarża. "Moralne dno"
Żona Jackowskiego blokuje sztukę o Korze w TVP i oskarża. "Moralne dno"
Sylwia Butor tłumaczy się z wpadki u Łatwoganga. "Najgorsza kara ever"
Sylwia Butor tłumaczy się z wpadki u Łatwoganga. "Najgorsza kara ever"
Polska reżyser odpiera zarzuty o mobbing i brak wypłat. Ma znanego adwokata
Polska reżyser odpiera zarzuty o mobbing i brak wypłat. Ma znanego adwokata
Polscy tancerze wzięli ślub. Znani są na świecie z niesamowitych występów
Polscy tancerze wzięli ślub. Znani są na świecie z niesamowitych występów
Zmarł w zapomnieniu. Był charakterystycznym aktorem PRL. Hazard zrujnował mu życie
Zmarł w zapomnieniu. Był charakterystycznym aktorem PRL. Hazard zrujnował mu życie
Vito Bambino: "W 49 proc. czuję się Niemcem". Wyjaśnił, skąd ta proporcja
Vito Bambino: "W 49 proc. czuję się Niemcem". Wyjaśnił, skąd ta proporcja