Steczkowska dorobiła się pseudonimu. Tak wołają na nią artyści z Eurowizji 2025

Justyna Steczkowska idzie jak burza i pobija kolejne przedeurowizyjne imprezy. Oprócz śpiewania ma tam okazję poznać artystów, z którymi w maju będzie konkurowała. To oni nadali pseudonim polskiej reprezentantce. Jak ją nazywają?

Eurowizyjny artyści wymyślili ksywkę dla SteczkowskiejEurowizyjny artyści wymyślili ksywkę dla Steczkowskiej
Źródło zdjęć: © Instagram @justynasteczkowska
Kacper Kulpicki

Justyna Steczkowska ma napięty grafik. W ostatnich tygodniach odwiedziła Oslo, Manchester i Londyn, a za kilka dni zaśpiewa także na preparty w Madrycie. Nie tylko ona koncerty po Europie traktuje jako okazję do promowania swojego utworu.

Za sceną spotyka się z innymi reprezentantami. Wymienia się z nimi spostrzeżeniami i doświadczeniami, robią wspólne zdjęcia i tiktoki. Niektóre zagraniczne gwiazdy w pewnym momencie zaczęły mówić do Polki Mother of Eurovision (Matka Eurowizji), o czym dowiadujemy się m.in. z nagrań udostępnianych w mediach społecznościowych przez samą zainteresowaną oraz fanów konkursu. Dlaczego?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Koroniewska o swojej działalności internetowej: "Nienawidzę, gdy słyszę, że praca influencera to nie jest praca"

Pseudonim został wymyślony ze względu na to, że podchodzą do wieloletniego dorobku Justyny Steczkowskiej z wielkim szacunkiem. Doceniają, że w wieku 52 lat potrafi zrobić większe i bardziej energiczne show, niż wielu młodszych kolegów. Nie bez znaczenia jest także niezawodny warsztat wokalny.

To bardzo mili ludzie. Najczęściej są bardzo młodzi. Wszyscy mogliby być moimi dziećmi — komentowała w Party.

Autorka "Gai" nie rzucała tych słów na wiatr. Podczas nagrywania zabawnych scenek z kilkoma młodymi reprezentantami żartowała, że traktuje ich jak matka synów, a czasem nawet wprost tak ich nazywała (np. Norwega lub Austriaka).

Ci z rozbawieniem to potwierdzali i nazywali piosenkarkę swoją eurowizyjną mamą. Przez te serdeczności wszyscy chcą nakłonić internautów z różnych krajów do głosowania. W półfinałach (13 maja i 15 maja) o awansie będą decydowali tylko widzowie.

Eurowizja 2025. Jury nie doceni Steczkowskiej?

Justyna Steczkowska znajduje się w gronie ścisłych faworytów do awansu z półfinału. Bukmacherzy oceniają jej szansę na 71 proc.

O tym, jak poradzi sobie w wielkim finale, będą decydować nie tylko głosy widzów, ale także jurorów. Przypomnijmy, że  mało punktów od nich otrzymał chociażby Michał Szpak. Gdyby o jego miejscu mieli rozsądzić tylko sędziowie z całej Europy, byłby przedostatni (ostatecznie zajął 8. pozycję). Jak sądzicie, diwa wreszcie przerwie tę złą passę?

Wybrane dla Ciebie