Uczestnicy "Sanatorium miłości 8". Bożena to wdowa, Wiesław miał 3 żony
8. sezon "Sanatorium miłości" startuje w niedzielę 8 marca o 21:25 w TVP1. Kuracjuszy będzie ośmioro — cztery kobiety oraz czterech mężczyzn. Jednym z nich jest Wiesław. W rozmowie z TVP opowiedział o trzech małżeństwach i trwającej od 20 lat samotności. Bożena jest w innej sytuacji.
Finał poprzedniej edycji "Sanatorium miłości" odbył się w kontrowersyjnych okolicznościach — nie wszystkim spodobała się Królowa Balu. Po wydarzeniu Gosia i Ania ujawniły, dlaczego to dzięki nim odbędzie się kolejny sezon randkowego reality-show. Fani wreszcie się doczekali.
Nowi kuracjusze nie spędzą turnusu ani w Mikołajkach ani w Busku-Zdroju. Tym razem będą randkować pod Warszawą, w konstancińskim Centrum Kompleksowej Rehabilitacji. Nową Królową oraz Króla Balu wybiorą w zabytkowym kasynie w Otwocku.
Uczestnicy "Sanatorium miłości" dopiero prezentują się widzom. Jako pierwszy zrobił to Wiesław, który ma za sobą trzy nieudane związki. Pierwszy rozpadł się w czasie jego młodości, gdy powołanie do wojska mocno nadwyrężyło relację. Wówczas urodził się jego syn.
Druga historia zakończyła się bolesną tragedią – dziecko, którego doczekał się z małżonką, zmarło wkrótce po narodzinach. Trzeci ślub, jak sam mówił, był raczej próbą ucieczki przed samotnością niż przemyślaną decyzją.
Wiesław z 8. serii "Sanatorium miłości" jest singlem od 20 lat, jednak postanowił to zmienić. Ma nadzieje, że w trakcie dwutygodniowego turnusu pod okiem kamer uda mu się to zmienić i pozna nową wybrankę.
Związek, który stworzyłbym teraz, miałby większe szanse na przetrwanie ze względu na rozsądek, który przychodzi z wiekiem — wspominał w TVP.
Bożena z "Sanatorium miłości" była w cichym małżeństwie
Na to samo liczy Bożena, która również ma za sobą bogatą przeszłość. Nowa uczestniczka show TVP jest wdową, a zarazem mamą i babcią. Z mężem przeżyła 36 lat, tworząc – jak stwierdziła – relację spokojną, wręcz wyciszoną. Z perspektywy czasu czuje jednak, że od życia i bliskości z drugim człowiekiem pragnie czegoś więcej.
On był cichy, mało rozmawialiśmy i być może dlatego ten związek tak długo przetrwał. Teraz szukam kogoś, kto jest otwarty, kto kocha ludzi i życie — wyznała Bożena z "Sanatorium miłości".