Mateusz Ziółko ponad dekadę temu zachwycił jurorów w "The Voice of Poland". Jego głosem najbardziej zauroczona była Edyta Górniak. Udany występ pozwolił wokaliście osiągnąć sukces na rynku muzycznym. Jego przeboje (m.in. "W płomieniach", "Bezdroża", czy "Planety") są regularnie grane w radiach.
Fani interesują się jego życiem prywatnym. 38-latek jest ojcem czterech synów. Maksymilian urodził się w 2005, a Franciszek w 2012 roku. Ich matką jest Jadwiga Bukowska, z którą artysta się rozwiódł.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kolejne pociechy są owocem nowej miłości. Mateusz Ziółko w 2017 roku wziął ślub z Marianną Sokołowską. Zanim stanęli na ślubnym kobiercu, zaczęli wychowywać Jana (urodzony w 2013 roku) i starszego o dwa lata Jakuba.
Liczne potomstwo sprawiło, że znajomi zaczęli żartobliwie, ale z sympatią nazywać celebrytę "ojcem Mateuszem". Razem z rodziną nie mieszka jednak w Sandomierzu, a w Nowym Sączu, gdzie stworzył dom, w którym — jak mówi — "każdy czuje się dobrze".
Jest bardzo pięknie, ale też wszędzie daleko. Te niedogodności rekompensują mi chwile, kiedy wracam z trasy do domu i mogę usiąść z dzieciakami we własnym ogrodzie — podzielił się we "Fleszu".
Mateusz Ziółko o synach: "To jest naprawdę niezła banda"
Mateusz Ziółko nie ukrywa, że zajmowanie się synami sprawia mu wiele radości. Zwłaszcza że każdy z nich wykazuje zdolności artystyczne. Jeśli czas mu pozwala, pomaga im je rozwijać, jednak nie chce, by czuli presję.
To jest naprawdę niezła banda. Wszyscy czterej mają też talent muzyczny. Mój najstarszy syn łapie się za gitarę, a młodsi pięknie śpiewają, czasami nawet moje piosenki. Ale nie będę im niczego narzucał — opowiadał.
Piosenkarz może zatem przypuszczać, że pójdą jego drogą. Jak sądzicie, czy "ojciec Mateusz" powinien zaprowadzić ich do "The Voice Kids"?
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.