Daria z "Top Model" odkryła trik oszustów na Tinderze. "Uważajcie"
Daria Dąbrowska z 7. sezonu "Top Model" ostrzegła obserwujących przed podejrzanymi profilami na platformie randkowej Tinder. Zwróciła uwagę, że konta są zweryfikowane, ale to wcale nie oznacza, że ich właściciele działają uczciwie. "Nowy rodzaj scamowania ludzi. Uważajcie" - zaapelowała.
Daria Dąbrowska opublikowała nagranie, w którym opowiedziała o tym, czego doświadczyła podczas korzystania z aplikacji randkowej. Zauważyła pewną tendencję — niektóre profile, które początkowo wydawały się normalne, na końcu galerii miały niepasujący do reszty obrazek.
Zawsze na końcu miały jedno dziwne, totalnie niepasujące zdjęcie, na przykład przerobiony obraz AI lub twarz wklejoną w jakąś postać anime — tłumaczyła na Instagramie.
To nie byłoby groźne, gdyby nie powtarzalne zachowanie właścicieli tych profili. Influencerka potwierdziła swoje obawy u youtubera Christophe. Okazało się, że od kobiet, które zostały z nimi dopasowane, oczekiwali szybkiego przejścia na inny komunikator. Po co?
Cechą wspólną było to, że po zmatchowaniu z nimi mężczyźni szybko chcieli przenieść się na WhatsAppa. Wtedy zaczynali pisać o kryptowalutach — poinformowała.
Daria Dąbrowska z "Top Model" dała do zrozumienia, że taka forma namawiania do inwestowania pieniędzy to "nowy rodzaj scamowania ludzi". Podkreśliła, że nieuczciwi użytkownicy mieli konta z dodaną adnotacją "zweryfikowane".
Widząc, że profil jest zweryfikowany, nie musimy się obawiać, że mamy do czynienia z fejkiem, prawda? Otóż nie. Okazało się, że weryfikacja profilu za pomocą zdjęcia nie bierze pod uwagę zgodności twarzy danej osoby ze wszystkimi zdjęciami na profilu. Wystarczy zaledwie jedno zdjęcie. A właściwie nie zdjęcie, a nawet twarz przerobiona w AI czy wklejona w jakiś obraz z okresu renesansu. Jeśli jesteście na Tinderze, to uważajcie — przestrzegła.
Daria z "Top Model" oskarżyła mężczyzn. Internauci komentują
Autorka podcastu "Sensmisja" wskazała, że nieuczciwe konta należały tylko do mężczyzn. Preferowali nowe znajomości nie tylko z kobietami, ale również z innymi mężczyznami. Nagranie celebrytki było szeroko komentowane.
"Wow. Ale numer", "Ale wiesz o tym, że kobiety też robią takie oszustwa?", "Klasyk. Zajmuje się bankowością. [...] Zaczęłam kojarzyć zachowanie takich osób. [...] Zdjęcia wyglądały dość naturalnie poza jednym, bardzo przerobionym", "Kobietom też się zdarzało" - pisali.