Dwie rozprawy Rynkowskiego w 5 dni. Sąd podał szczegóły

Ryszard Rynkowski w czerwcu ubiegłego roku spowodował kolizję. Kierował pojazdem, będąc w stanie nietrzeźwym. O tym, jakie konsekwencje poniesie, Sąd Rejonowy w Brodnicy zdecyduje w kwietniu. W Plejadzie przekazano, że odbędą się dwie rozprawy dotyczące dwóch różnych oskarżeń. Podano szczegóły.

Dwie rozprawy Ryszarda Rynkowskiego po kolizji. Podano datyDwie rozprawy Ryszarda Rynkowskiego po kolizji. Podano daty
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Ryszard Rynkowski w czerwcu 2025 roku miał być częścią koncertu pt. "Trzy ćwiartki Jacka Cygana" w ramach festiwalu w Opolu. Artysta znany z hitów "Wypijmy za błędy" i "Szczęśliwej drogi już czas" nie dojechał na widowisko.

Mając 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, spowodował kolizję podczas wykonywania nieprawidłowego manewru wymijania. Odjechał z miejsca zdarzenia, a policja zatrzymała go w domu. Po 10 miesiącach od zdarzenia stanie przed sądem. Dwukrotnie, ponieważ prokuratura sformułowała dwa zarzuty.

Jak wynika z aktu oskarżenia, zarzut dotyczy prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, tj. występku z art. 178a § 1 kk. W sprawie wyznaczono termin rozprawy na dzień 14.04.2026 r. - przekazał w Plejadzie Sąd Rejonowy w Brodnicy.

Drugi zarzut skierowany wobec Ryszarda Rynkowskiego dotyczy stworzenia zagrożenia na drodze. 74-latek powinien stawić się w sądzie dwukrotnie w ciągu 5 dni. Pierwsza rozprawa rozpocznie się 9 kwietnia.

Jak wynika z wniosku o ukaranie, zarzut dotyczy spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w stanie po użyciu alkoholu, tj. wykroczenia z art. 86 § 2 kw w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. W sprawie wyznaczono termin rozprawy na dzień 09.04.2026 r. - czytamy w Plejadzie.
Ryszard Rynkowski w 2011 roku
Ryszard Rynkowski w 2011 roku © Ja Fryta from Strzegom, CC BY-SA 2.0 via Wikimedia Commons

Ryszard Rynkowski nie przyznaje się do winy

Artysta nie przyznaje się do winy i twierdzi, że alkohol spożył dopiero po wypadku. Jego obrońca, adwokat Adam Kozioziembski, jakiś czas temu na łamach "Nowin" wskazywał, że jego klient pił alkohol przed badaniem alkomatem oraz dzień wcześniej i nie prowadził samochodu w stanie nietrzeźwości.

Jak podawał "Super Express", ze względu na trudne do ustalenia okoliczności śledczy zlecili opinię retrospektywną, która miała pomóc ustalić przebieg zdarzeń. Dokument dotyczący Ryszarda Rynkowskiego został przekazany do Sądu Rejonowego w Brodnicy.

Wybrane dla Ciebie
Mateusz Pawłowski zatańczy z dziewczyną. To mówi o Kornelii
Mateusz Pawłowski zatańczy z dziewczyną. To mówi o Kornelii
Pogrzeb Magdaleny Majtyki. Poruszające słowa mistrza ceremonii
Pogrzeb Magdaleny Majtyki. Poruszające słowa mistrza ceremonii
Pojawiła się na wózku. To wdowa po słynnym reżyserze
Pojawiła się na wózku. To wdowa po słynnym reżyserze
Pogrzeb Magdaleny Majtyki we Wrocławiu. Tłumy pożegnały aktorkę
Pogrzeb Magdaleny Majtyki we Wrocławiu. Tłumy pożegnały aktorkę
Idziesz złą stroną chodnika? Nie jesteś dżentelmenem. Lady Irena radzi
Idziesz złą stroną chodnika? Nie jesteś dżentelmenem. Lady Irena radzi
Grochola napisała kontrowersyjne ogłoszenie towarzyskie dla Wojewódzkiego
Grochola napisała kontrowersyjne ogłoszenie towarzyskie dla Wojewódzkiego
Tak szukał pracy Jaruś z "Chłopaków do wzięcia". "Wszystko jest drogie"
Tak szukał pracy Jaruś z "Chłopaków do wzięcia". "Wszystko jest drogie"
Konfrontacja Rutkowski i Pajączkowskiej. "Nie jesteś zmęczona udawaniem?"
Konfrontacja Rutkowski i Pajączkowskiej. "Nie jesteś zmęczona udawaniem?"
Zagrała w "Domu dobrym" Smarzowskiego. "Nie marzyłam o tym"
Zagrała w "Domu dobrym" Smarzowskiego. "Nie marzyłam o tym"
"Prywatny masaż" po wywrotce na kajaku w "Sanatorium". Tego nie było w TV
"Prywatny masaż" po wywrotce na kajaku w "Sanatorium". Tego nie było w TV
"Zabolało cię męskie ego". Oliwia o pretensjach Mateusza z "Hotelu Paradise"
"Zabolało cię męskie ego". Oliwia o pretensjach Mateusza z "Hotelu Paradise"
Szedł jak burza w "Milionerach". Poległ na podchwytliwym pytaniu
Szedł jak burza w "Milionerach". Poległ na podchwytliwym pytaniu