Kaczorowska i Rogacewicz to nie koniec. Oto gwiazdy walentynkowego koncertu
Walentynkowy koncert TVP pt. "Tańczmy, co nam w duszy gra" poprowadzi zakochany duet — Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska. Poprzez taniec przeprowadzą widzów przez kolejne części show. Wśród artystów, którzy wystąpią na scenie, znalazł się m.in. Piotr Cugowski. Kto jeszcze?
"Tak" - powiedziała Agnieszka Kaczorowska, gdy Marcin Rogacewicz kleknął przed nią z bukietem czerwonych róż. W nagraniu promującym zapytał partnerkę, czy razem z nim poprowadzi koncert "Tańczmy, co nam w duszy gra" zaplanowany na 13 grudnia o 20:30 na antenie TVP2. Wygląda na to, że przygotowali dla widzów kolejne niespodzianki.
Zapowiedzi Telewizji Polskiej są ambitne — duet znany z "Tańca z gwiazdami" będzie poprzez taniec przedstawiał "opowieść o zakochanych przeżywających kolejne etapy uczucia". W rytm miłosnych pląsów zagra Piotr Cugowski, który na scenie wykona jeden z największych hitów formacji Europe.
Podczas walentynkowego koncertu TVP publiczność zobaczy muzyczne duety: Bovska z Jankiem Piwowarczykiem (zwycięzcą 16. edycji "The Voice of Poland") w nowej odsłonie wykona "Lubię mówić z tobą" z repertuaru grupy Akurat.
Reni Jusis zaśpiewa ze Sławkiem Uniatowskim, a Kaerya z Natalią Zastępą. Widzowie zobaczą też Zalię ze swoją piosenką pt. "My" oraz Oskara Cymsa i Filipa Lato. Artyści wykażą się w ponadczasowych hitach o miłości, które wybrzmią w nowej aranżacji Piotra Sitkowskiego. O tło koncertu zadba zespół muzyczny oraz grupa taneczna w choreografii Michała Kalcowskiego.
Podczas wykonania piosenki "The Power of Love" na widzów czeka wyjątkowa niespodzianka… - obiecuje Telewizja Polska.
Kaczorowska i Rogacewicz powalczą o sympatię widzów TVP
Gwiazdami koncertu "Tańczmy co nam w duszy gra" niewątpliwie będą związani prywatnie Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Po raz pierwszy będą mieli okazję sprawdzić się jako para prowadzących.
Gospodarze walentynkowego wieczoru kilka miesięcy temu aktorzy uczestniczyli w "Tańcu z gwiazdami". Choć byli uważani za faworytów, głosami widzów zostali wyeliminowani w 7. odcinku. Jak sądzicie, tym razem bardziej spodobają się publiczności?