"Po raz drugi mnie zawiódł". Emilia zerwała z Henrykiem z "Sanatorium"
Relacja Emilii i Henryka z 8. sezonu "Sanatorium miłości" pełna była wzlotów i upadków, jednak mimo przeciwności się rozwijała. Wygląda na to, że nadszedł jej kres. Seniorka opublikowała dosadny wpis, w którym ogłosiła, że domniemany partner stracił jej zaufanie. "Po raz drugi mnie zawiódł" — przyznała. Internauci byli bezlitośni.
Emilia i Henryk po finale "Sanatorium miłości" skupiali na sobie uwagę fanów. W sieci mówili o otwartym związku, codziennym kontakcie i podróżach po Polsce. Emerytka publikowała wspólne zdjęcia, na których trzymali się za ręce.
Wygląda na to, że dobre relacje pomiędzy nimi to już przeszłość. Mieszkanka Ozorkowa opublikowała dosadny wpis, który podpisała hasztagami #WolnaKobieta, #IdęDalej i #LatoNależyDoMnie.
No i stało się... Henio po raz drugi mnie zawiódł. Podobno człowiek uczy się na błędach, więc ja właśnie odrobiłam swoją lekcję. Zaufanie jest jak szkło — raz pęknie, da się skleić, ale ślady zostają — zaczęła na Facebooku.
Emilia z "Sanatorium miłości" doszła do wniosku, że "życie jest za krótkie, by oglądać się za siebie". Mimo fiaska znajomości z Henrykiem dała do zrozumienia, że dalej będzie poznawać nowych ludzi. Ogłosiła, że jest wolna.
Zamiast tracić energię na rozczarowania, wybieram uśmiech, dobrą zabawę i ludzi, którzy naprawdę są warci mojego czasu. A że jestem wolna? No cóż... podobno lato dopiero się zaczyna! Tak więc głowa do góry, korona poprawiona i idę dalej. A Henio? Niech zostanie miłą lekcją na przyszłość. Kto wie, jakie niespodzianki jeszcze przede mną? — przekornie podsumowała.
"Sanatorium miłości". Koniec Emilii i Henryka. "To było wiadome"
Nie wszyscy internauci byli dla niej wyrozumiali. Choć Emilia może mieć złamane serce, to w sekcji komentarzy nie znalazły się tylko słowa wsparcia. Część fanów "Sanatorium miłości" stwierdziła, że zachowanie Henryka można było przewidzieć.
"Za chwilę strzała Amora znów upoluje kogoś dla ciebie. Godnego i porządnego", "To casanova", "Henio znów narozrabiał", "To było wiadome od samego początku", "Sama jesteś sobie winna","Należało się z nim pożegnać, jak wybrał Ewę na randkę", "Mądre podejście. Szkoda marnować czasu", "Żadnej drugiej szansy", "To było do przewidzenia. Moja babcia mówiła, że kto na gorąco chwyta, ten na zimno puszcza. Nic dodać, nic ująć" — pisali.