Polska gwiazda poszła na zakupy. Tak zareagowała obsługa sklepu

Przywileje wielkich gwiazd czasem dotyczą całkiem prozaicznych rzeczy w codziennym życiu. Pokazuje to przykład Katarzyny Figury, która wybrała się na zakupy do delikatesów. Gwiazda nie musiała samodzielnie nosić siat z zakupami. Okazało się, że ma od tego ludzi. Kwota jaką wydała na produkty spożywcze może zaskoczyć.

Katarzyna Figura / zdjęcie ilustracyjneKatarzyna Figura / zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Popularną aktorkę w trakcie codziennych zakupów przyłapali fotoreporterzy Super Expressu. Katarzyna Figura nie musiała jednak przejmować się tłumami w sklepach czy kolejką do kas.

Gwiazda polskiego kina, w przeciwieństwie do zwykłych zjadaczy chleba zamiast zwykłego spożywczaka czy popularnej sieciówki na swoje zakupy wybrała sklep z odpowiednim dla siebie asortymentem.

Ekskluzywne produkty wybierała w drogich delikatesach ze starannością oglądając dokładnie każdy z nich. Jaki asortyment interesował aktorkę? Sprawdzili to dzienikarze Super Expressu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Katarzyna Figura opuszcza gmach sądu: "Jestem szczęśliwa"

W jej sklepie można znaleźć najlepsze francuskie sery, włoskie czekoladki, zdrowe przetwory i oczywiście ciasteczka, na które aktorka od razu zwróciła uwagę - czytamy na stronach tabloidu.

Gdy na ladzie znalazło się wszystko, czego potrzebowała, a aktorka zapłaciła za zakupy, w sklepie rozegrała się zaskakująca scena.

Zamiast spakować towar do siatek i wyjść ze sklepu, aktorka najpierw odbyła rozmowę z jednym z pracowników, który wziął od niej ciężkie torby i opuścił sklep. Katarzyna Figura pofatygowała się jedynie zdalnie otworzyć mu drzwi swojego Jaguara.

Wielką gwiazdę polskiego kina, obsługa delikatesów potraktowała wyjątkowo. Nie wiadomo jednak czy przyczyną była tutaj wielka rozpoznawalność i magia znanego nazwiska czy osobiste sympatie pomocnego kasjera.

Pewne jest jednak, że Katarzyna Figura z łatwością może uchodzić za klientkę, o którą warto dbać. Bo jak donosi Super Express, ze sklepu w imieniu aktorki obsługa wyniosłą aż sześć toreb pełnych zakupów, a rachunek za nie opiewał na kwotę ponad tysiąca złotych.

Wybrane dla Ciebie